Obrazy na stronie
PDF
ePub

wychowanie i ukończywszy nauki w kraju, zwiedził Włochy, Francyą, Hiszpanią, Anglią i Niemcy. Zostawszy księdzem posiadał 1553-4 kanonie kaliską i poznańską a 1559 probostwo w Rajsku i kanonią sieradzką; później przeszedł do protestantów i przy dworze Zyggmunta Aug. bawił jako sekretarz a potém u Radziwilła Czarnego. Król Batory poważał go i wyznaczył mu był roczną płacę; prześladowany o wiarę sam sobie życie odebrał około 1587. Dzielo jego wyszlo pod napisem Lexicon latino - polonicum, Królewiec 1564; Napisał on i polsko-łaciński słownik, ale ten w ręko

piśmie zaginął. g) JAN JANUSZOWSKI. Nowy karakter polski z drukarni

Łazarzowej i ortografia polska 1584; do tego przydał myśli i uwagi Jana Kochanowskiego, Stan. Orzechow

skiego i Łuk. Górnickiego. h) GRZEGORZ KNAPSKI, Knapius, (ur. w Gródku Mazowie.

ckim, wstąpił do Jezuitów, u których brał nauki, po. tém sam uczył w ich kolegiach gramatyki, wymowy i matematycznych umiejętności; † w Krakowie 1638 r. w podeszłym wieku). Z pilnością i dokładnością wypracował bardzo ważny i do dziś dnia użyteczny słownik, stanowiący epokę w słownikarstwie polskiem.

Thesaurus polono latino graecus, Krak. 1621, drugie wyd. 1643. Thesaurus latino-polonus, Kraków 1626. Adagia polonica selecta et sententiæ morales ac dicteria faceta, honesta, latine et grece reddita, Kraków 1632.

OKRES V. Od klótni akademii Krakowskiej w Jezuitami o zalożenie przez nich swojéj uczelni w Krakowie as do Konarskiego i upadku Jezuitów; czyli

od r. 1621 do 1750, (1770) roku.

§ 67. Znamię ogólne. Osłabienie i rozprzężenie społeczne w skutek wewnętrznych i zewnętrznych wojen sprowadziły także upadek literatury. Ustawicznie spierająca się z Jezuitami akademia krakowska, chociaż ich zamysłom zawsze przeszkadzała, przecież nie podołała nadstawić czoła złemu smakowi i krzywemu dążeniu; owszem sama w tę ostateczność wpadla, i tym sposobem udzieliło się to złe całemu narodowi, więcej o szabli niż o naukach pamiętającemu. Drobnostki scholastyczne, astrologiczne brednie i szumne a plaskie panegiryki, stanowią treść i tło prawie każdego płodu ówczesnego a odkrycia i pomysły Bakonów, Newtonów, Kartezyuszów, były czemś niesłychaném w Polsce.

§ 68. Język. Rozmyślnie każono, gdyż przeplatanie nawet potocznej mowy łaciną oznaczało uczoność. To więc sprzężenie języka polskiego z lacińskim sprawiło, że nawet najlepsi pisarze nie mieli względu na ducha mowy ojczystéj, z wyjątkiem tych, co jeszcze w okresie poprzednim odebrali wychowanie.

§ 69. Zakłady naukowe i oświata. Upadku wszystkich naukowych zakładów po różnowiercach nie zastąpiono innemi; podobnież osady krakowskiej akademii jeżeli nie poniszczaly, to ich istnienie ledwie tyle przynosiło korzyści, że się w nich przez liczne lata grammatyki Donata uczono, jak u Jezuitów Alwara. Natomiast krzewiły się i kwitły uczelnie Jezuickie; ale system uczenia, przez to zgromadzenie używany, nie sprzyjał wyższemu, szlachetniejszemu powołaniu naukowemu.

§ 70. Podział taki, jak wyżej.

1. Poezya. $ 71. Nie zgrzeszemy, jeżeli powiemy, że w tém okresie nie mamy żadnego jenialnego poety. Choroba wierszowania utrzymuje się wprawdzie bez ustanku, lecz ledwie kilka imion zasługuje na wymienienie.

A. POEZYA LIRYCZNA. § 72. Nie byłto czas pieśni w Europie w ogóle; przeto nic dziwnego, że i nasi tylko udawali, że się lutnią zajmują; właściwie opisywali potoczności. a) Szymon ZIMOrowicz ur. w r. 1604 † 21 czerwca 1629.

Za życia nic niedrukował, ale będąc już w suchotach spisuje Roxolanki, to jest ruskie panny na wesele Bartłomieja Zimorowicza z Katarzyną Duktynicką dnia 28 lutego 1629. Krak. 1652. Przełożył wiersz Moschusa.

Krak. 1662. Siel. 1654. b) BARTŁOMIEJ ZIMOROWicz brat starszy Szymona ur. 1597

+ 1682. Był radzcą i burmistrzem lwowskim. Dzieła

jego są: 1) Pamiątka wojny tureckiej etc. Kraków 1623 w 4ce. 2) Sielanki nowe ruskie różnym stanom dla zabawy te

raz świeżo wydane bez miejsca druku 1663 w 4ce. c) Wespazian KOCHowski ur. 1633 z ojca Jana her. Nie

czaja Podsędka sand. sekr. KJMci. Kochowski był oby

watelem ziemi krak. i dla tego w tamtych stronach prze1. siadywał: miał nawet urząd, to jest był podžupnikiem

wielickim pod Janem Pieniążkiem, starostą, oświecim• skim, a sławnym statystą Rzpltéj, ktoréj był wówczas : župnikiem.

Przywiązany jak cała szlachta do Michala, jeździł na sejmy do Warszawy, dla tacytowskiego poglądu. Samu o tém wszystkiem w czwartym klimakterze swoim wspomina. Panegirykiem uczcił koronacyę króla Michała między tysiącém doivodów jego przywiązania do pana, i ten jako pamiątka pozostanie. Zdaje się, że potém już nie slużył Rzpltéj wojskowo, siedział ciągle w Krakowie, drukował książki, pisał klimaktery. Raz jeszcze owładnął go szał religijny i poszedł z królem Janem pod Wies deń. W dzień św. Trójcy w r. 1699 umarł w Krakowie. Bardzo pobożny i światły, pod koniec życia zmienił wiele z dawnych pojęć, i był przeciwnikiem elekcyi, jaka praktykowala się w Polsce. Mąż ze wszech miar szanowny, należał do celniejszych naszych poetów lirycznych. Dziela jego: 1) Niepróżnujące próżnowanie albo lirycorum polskich ksiąg V, tudzież Epigrammata i wiersze wesole. Kra. ków 1674 w 4ce przedruk, tamże 1681 w 4ce. 2) Chrystus cierpiący w Krak. u Szedla 1681. 3) Ogród panieński pod sznur pisma św. i doktorów wysadzony, to jest Epigrammata polskie z różnych tytułów o N. M. Pannie. Krak. 1681. 4) Dzieło boskie czyli pieśni o wybawionym Wiedniu. Krak. 1684. 5) Różaniec do N. M. Panny podług trybu W zakonie kaznodziejskim używanego 2gie wyd. w Częstochowie 1695 w 12 str. 39. Nie tylko w Lirykach, lecz we wszystkich poetycznych utworach, widać katolickiego poetę, który natchnienie brał z codziennych praktyk religijnych, który calém życiem swojém oddał się na usluge Bogu i ojczyźnie. Biblioteka polska wyd. Turowskiego roku 1859 objęła pisma Kochowskiego wierszem i prozą w 14stu zeszytach. ZBIGNIEW MORztyn mniecznik mozerski, najmłodszy w rodzinie pokrewnych mu wierszopisów, jako poeta obok Andrzeja Morsztyna drugie może zajmować miejsce. Śpiewak uczuciowy, w rodzaju lirycznym niepoślednie rozwinął zdolności. Charakterem poetyckim zdaje się sklanjać do romantyzmu. Rozbiór jego poezyi uskutecznił Władysław Wężyk, któremu winniśmy wydanie ich z rękopismu po pierwszy raz pod tytułem: Poezye Zbig.

Morsztyna. Poznań 1844 w 8ce przedm. XXIV str. 174. e) KRZYSZTOF OPALIŃSKI (wojewoda poznański i zalożyciel

uczelni w Sierakowie nad Wartą, który 1645 jeździł
2 Wacł. Leszczyńskim bisk. warm. do Francyi po Ma-
ryą Ludwikę dla Władysława IV; † 1655). Satyry
albo przestrogi do poprawy rządów i obyczajów w Pol-
8ce wier. nierymownym, 1652; powt. wyd. pod nazwą
Juvenalis redivivus, to jest satyry albo i t. d. w We-
necyi (istotnie w Toruniu) 1689; wyd. trzecie zaś z na-
pisem: Icon amicorum, albo świerciadło i t. d. We-
necya (istotnie w Pozn.) 1698. Okropny daje obraz
spółczesnych obyczajów.
ELŻBIETA DRUŻBACKA (z Wielkopolski, z domu Kowal-
ska; mąż był skarbnikiem żydaczewskim. Przemieszki-
wala w Rzemieniu nad Wisłoką i po śmierci męża osia-
dła w klasztorze Tarnowskim Bernardynek, † między 1754
60). Wiersze jéj wyd. Józ. Załuski w War. 1752 i w Lip.
1837. Między lirycznemi celują: Pochwała lasów; Wio-
sna. Po jej śmierci wytłoczono w Poz. 1769 poemat
p. n. Historya chrześciańska księżny Elefantyny. Inny
rękopism (z 11/2 ark.) znajdował się w książnicy wi-
leń. uniwersytetu, z którego Krasicki większą część wier-
szy umieścił w t. III cz. II. Zabaw przyjemnych i po.
żytecznych. Są tam: Weturya, żartobliwe kontrakty
mościckie, nieszczęśliwe przypadki Cefala i Prokrydy,
Opis Laidy korynckiej; w tém wszystkiem znajdziesz
piękności i skazy, dowcip i plaskość. W opowiadaniu
nie brakowalo jéj fantazyi.

B. POEZYA POWIEŚCIOWA. § 73. Prócz kilku tłumaczeń wiersza bohaterskiego mamy jedną epopeę własną i kilka drobiazgowych. .

a) SAMUEL ze Skrzypny TWARDOWSKI. (Wielkopolanin; : miał za żonę Elżbietę Gajewską: za wysługi wziął w r.

« PoprzedniaDalej »