Obrazy na stronie
PDF
ePub

rowskiego przedrukowała wszystkie Kazania przygodne i pogrzebowe, które stanowią zbiór zupelny kazań historycznych tego znakomitego mówcy kościelnego. Sanok 1855. Krak. 1858.

B. PROZA DZIEJOPISARSKA. $ 54. Aż do Chwalczewskiego czasów sami duchowni zajmowali się u nas dziejopisarstwem; on pierwszy ze świeckich zerwał się do tego, a po niin M. Bielski, nadto pisząc po polsku. Wprawdzie krytyka nic nie znacząca, ale coraz ważniejsze odzywają się głosy wykładające pojęcie i wyłuszczające pożytek pisanych dziejów i ich czytania. Ku końcowi tego okresu zaprzątano się już opisywaniem spraw spółczesnych, (jak Stan. Zólkiewski, Sam. Maśkiewicz, Mik. Ścibor Marchocki) co jest najważniejszém. Jednak po łacinie jeszcze piszących prawie więcej i celviejsi, jak Kromer, Orzechowski, Hajdensztajn, Solikowski, Sobiewski i t. d.

$ 55. Żywoty, podróże i jeografa. a) BALTAZAR Oreć. (Doktor i profesor akademii krako

wskiej). Wytlumaczył dla Elżbiety córki Zygmunta I: Zywot puna i Bogu naszego Jezusa Chrysusa i t. d. Krak, u Jeronyma Wietora, 1522; wyd. wtóre jeszcze nie odszukane, 1538, 1687, 88, 1692, 1701, 31, przez BoxsW’ENTURĘ napisany. Jestto wtóra książka polska

wytłoczona. b) JĘDRZEJ Trzycieski (nauczywszy się od ojca jęz. star.

doskonalil się w akad. krakowskiej) Tu zaprzyjaźnił się ze Stankarem, Przyłuskim, Orzechowskim, Rojzyuszem i przed nimi czytywał swoje łacińskie wiersze, a napisany na śmierć Zygm. I. dał go poznać i dworowi; wysłany przez Decyusza zwiedził zachodnie kraje i Turcyą. Z podróży wrócił znakomicie udoskonalony. i napojonym zdaniami różnowierców, z którymi odtąd (jak z Rejem, Łaskimi, Janem Mączyńskim) do wszystkich spraw kościelnych mięsza się, także do tłuma

czenia biblii brzeskiej należy, do czego wezwał go by! Mikolaj Radziwill; po tego śmierci był jakiś czas sekretarzem króla, lecz później urząd ten porzucił i udal się na dwór księcia pruskiego, szukając rocznej płacy; wtedy napisał 9 pieśni do Kancyonału Sekluryana; † 1584. Pomijając utwory Trzycieskiego wierszem łacińskim przywodzimy tu jego: Zywot i sprawy poczci wego szluchcica polskiego Mikaluja Reja z Nogłowic i t. d. (znajduje się odbity przy Zwierciedle Reja 1568, osobno w Wilnie 1606 i w Dykcyonarzu poetów Polskich Juszyńskiego t. II) z wielkim mistrzostwem na

pisany. c) Jan SzczesNY HERBURT Z DOBROMIL.A. (Syn prawnika i

dziejopisarza; na naukach był w Krak. i Ingolsztadzie. Posłował do Turek 1598; ozenił się 1601 i po bitwie pod Guzowem odsiedziawszy wieżą, zajmował się wydawaniem naszych kronik i innych pism do 1615 w Dobromilu). W czasie więzienia opisywal swój własny żywot w postaci rozmowy, na wzór gadki Ksenofonta o Herkulesie (w Pamiętnikach o Sokratesie), z cnotą i rozkoszą rozmawiającego. Piękne dzielo, choć trochę dla

nas już za ciemne. d) Teofil Turzowski opisał swoją podróż w sprawach re.

ligijnych po kraju (umieszczona w J. Łukaszewiczu o je dnocie). Także Benedykt Herbest swoje 1566 roku z Poznania do Samborza, lecz ciekawy jedynie, jak się zapatruje na sprawy kościelne (znajduje się przy Odpopowiedzi na konfessyą 1567 i w Wisz. t. V). JĘDRZÉJ WARGOCKI. Ur. w Przemyślu, uczył się w Krakowie; rzecznikiem był przy trybunale lubelskim a pó źniej księdzem). Jego przekładu z łacin jest: Peregrynacya albo pielgrzymowanie do ziemi Świętej Mikołaja Chrzysztofa Radziwilła przez Tom. Tretera po łacinie napisana. Krak. 1607. (Radziwiłł opisał był tę podróż sam po polsku, z czego Treter tłumaczył), i Peregrynacya na górę Synaj do grobu św. Katarzyny

1616 r. Położył Wargocki także wielkie zaslugi przełożeniem następujących pisarzy rzymskich: Justynusa Historyka ksiąg 44, które on z sławnej historyi świata wszystkiego - przez Troga Pompejusza krótko zebral, Krak. 1607. Juliusza Cezara ksiąg 7, ósma Aulusa Hircyusa Pansy, w których hetmanów rozmaitych fortele i rycerskich ludzi i mężów dzielnych sprawy, wojny i zwycięztwa cudnie opisane. Kraków 1608 i Warszawa 1803. Kwintusa Kurcyusza o dzietach Alexandra W. ksiąg 12 (z dodaniem dwojga ksiąg Plutarcha o Alexandrze), Krak. 1614. Walerego Maxyma o dziejach i powieściach pamięci godnych ksiąg 9. Kraków 1609. We wszystkich tych przekładach sposobił Wargocki język na stopę łacińską. W ostatniem dziele trudniejsze miejsca opuścił, a dodał o Polakach, jak o Padniewskich, Rozrażewskim biskupie,

św. Stanislawie itd. f) Macieja MiechowITY spolszczył Jędrzej Glaber z Ko

bylina: Wypisanie dwojéj Sarmatskiéj kruiny; jednej która leży w Azyi ściągając się ku wschodowi słońca drugiej która w Europie ku północy, a ku zachodowi się ściągając... Krak. 1535, 41 i 45. Ma tę wielką zasługę Miechowita, że odwieczne błędy i baśnie o tych

stronach pierwszy zaczął prostować. g) Jakob SOBIEŠKI. (Ur. pod koniec XVI wieku; syn Marka

a ojciec króla Jana III, wojownik i dyplomata, w końcu kasztelan krak. † w Żółkwi 1646). W młodości (1607

—13) podróżował po Niemczech, Francyi, Belgii, Anglii, Hiszpanii, Portugalii i Włoszech dla nauki; 1638 towarzyszył Władysławowi IV do cieplic badeńskich, Opis pierwszej i dziennik drugiej podróży z rękopisów wydał Edw. Raczyński p. n. Dwie podróże itd. w Poznaniu 1833.

§ 56. Właściwi dziejopisarze. a) MARCIN BIELSKı, przydomku Wolski. (Ur. 1495 z Jana

i Doroty w dziedzicznej wsi Białéj w ziemi wieluńskiej

doskonalił się w akad. krakowskiej. Miał udział w bitwie Obertyńskiej z Wolochami pod Tarnowskim i podobno 1534 w pogoni za Tatarami pod Wiszniowcem. Na dworze Kmity woj. i star. krakowskiego bawił od 1535, jak się zdaje aż do śmierci tegoż 1553, i pracował nad naukami i piśmiennictwem pol. z zamiłowaniem. Sprawował jakiś urząd, który sam oznacza głoskami S. S. R. czego dziś nie rozumiemy. Z żony Siemkowskiej herbu Oksza zostawił syna Joachima i dwie córki, † 18 gr. 1575, pochowany w Pajęcznie). Zawód dziejopisarski, jak powiada do Kmity: „ku czci i slawie, i tudzież dla rozmnożenia polskiego języka, dla którego przedtém nie wiele dla trudności jego pisano“ zaczął od książki, którą przy pomocy i innych uczonych mężów, mianowicie Jędrzeja z Kobylina, a którego się tu przedmowa znajduje, wydał p. 1. Zywoty filozofów to jest mędrców nauk przyrodzonych. I też inszych żów cnotami ozdobionych, ku obyczajnemu nauczuniu czlowieka każdego krótko wybrane. Krak. 1535. W'ystawia tu żywoty i zdania 47 znakomitych ludzi bądź z nauki, bądź z czynów i miłowania nauk, poczynając od Talesa, a kończąc na Boecyuszu, podlug Dyogenesa Laercyusza, Plutarcha, Justyna i innych. Maciejowski mniema, že to pismo jest właściwie historyą powszechną w biografiach przedstawioną, i że B. miał na celu wykazać, jak wielcy ludzie, kierując się zdaniami mądremi, dostępowali wielkiej sławy, imionami swemi przynieśli chwałę narodom, między któremi porodzili się, i tak punkt oparcia się stanowili w ich dziejach. Głównym jego dziełem jest Kronika świata (w 4ce) wydana naprzód 1550. Że dotąd napisu tego wydania nikt nie znalazł przeto przytaczamy go tu według wtórego : Kronika wszystkiego świata na sześć wieków a na. cztery księgi, takież monarchie rozdzielana itd. Krak. 1554 (w ark. kart liczb. 325 oprócz rejestru). Wydanie trzecie z napisem: Kronika to jest historya świata

pisze 156 ręcioro koi cztery mone,

na sześć wieków a cztery monarchie rozdzielona .... a na dziesięcioro ksiąg ... do tego roku, ktory się pisze 1564 z figurami ochędożnemi (w ark. kart 467 prócz nieliczbowanych). Krak. 1564. Od kosmografii zaczyna a potém opowiada dzieje wszystkich narodów, żadnego europejskiego niepomijając, polskie zaś podług Wupowskiego w skróceniu, z dodatkami po rok 1548. W wydaniach drugiém i trzeciém porządek nieco zmienił całego dzieła i rozszerzył. Korzystał z bardzo wielu źródeł dawnych i nowych a nawet i najnowszych; choć bez krytyki, jednak przez zapatrywanie się na całość życia, aby dokładniej dzieje pojąć i skreślić, stanął wyżej od poprzedniego kronikarstwa. Dla nas mianowicie jest wielkiej wagi i ceny, iż język mial na ba

czności. b) JUACHIM Bielski (syn Marcina, uczył się w Krakowie,

służył wojskowo za króla Stefana, bawił przy kanclerzu w. k. Pietrze Duninie Wolskim, a okolo 1590 był sekretarzem Zyg. III i 1595 deputatem z księstwa oświecimskiego). Rozszerzywszy Kronikę Polską w dziele ojca umieszczoną i dopełniwszy, wydał ją pod jego imieniem w Kr. 1597; wyd. 2gie w War. 1764 a 3cie 1829. Sobieszczański wynalazł dalszy ciąg tej pracy Joachi

ma i wydał w Warszawie 1850. c) ŚWIĘTOSŁAW Orzelski. (Ur. 25 lip. 1549. Odbywszy

początkowe nauki w Krakowie, doskonalił się w Frankfurcie nad Odrą, w Wrocławiu i Wirtemberdze. W r. 1577 został pisarzem sądu ziemsko-kaliskiego, w archiwum grodzkiem w Poznaniu znajdujemy własnoręczny dopisek i podpis odnoszący się do ksiąg sądowych Swentoslaus Orzelski Notarius Terrestris Palatinatus Calissiensis. Z pisarza sądu ziem. kaliskiego postąpił około 1584 na sędziego; Zyg. III dał mu starostwo radziejowskie; 1595 przywodził soborowi różnowierców w Toruniu i wkrótce umarł). Jako uczestnika spraw za jego życia toczących się, gdyż na wielu sejmach był posłem

« PoprzedniaDalej »