Obrazy na stronie
PDF

te z których część od r. 1750–1787 (w skarbcu Karola Sienkiewicza Paryż 1839) taż część w Poznaniu z manuskryptu Wolickiego wydana przez hr. Ed. Raczyńskiego 1840, a inna część do 1796 (w Poznaniu 1845). Wiele w nich cenzor i wydawca wykreślili, zwłaszcza miejsca kompromitujące pod względem politycznym osoby których rodziny jeszcze żyją. Pamiętniki te bogate w mnóstwo szczegółów nieznanych, rozjaśniły wielce okres dziejów dotąd ciemny: styl jasny i potoczysty a prosty, godnie wykładowi odpowiada Pisał on w chwili, gdy się wielki dramat w dziejach krajowych odgrywał; pisał pod wpływem jeszcze żywych namiętności i niezakończonych w zupełności faktów, gdy nie ostygły myśl i czucie wzburzone, gdy je jeszcze przeszłość nie przyjęła w swoje brogi, dla tego téż te ustępy pełne życia, musi krytyka historyczna ocenić, a w pomoc jej ciągle przybywają coraz nowe źródła, wydobyte z pyłu zapomnienia i ukrycia i ogłaszane drukiem. Mimo to Kitowicz sumienie miał zawsze za przewodnika, a jeżeli się błąd wcisnął, był on odgłosem ówczesnej opinii, a nie złośliwości naszego dziejopisarza. 3) Listy do różnych osób pisane, których mnóstwo się znajduje. Testament Kitowicza z dnia 9 lutego 1799 z autografu ogłosiła biblioteka warszawska z r. 1854 i P. Wojcicki takowy umieścił przy wydaniu petersburskiem z r. 1855. Portret zaś oryginalny ofiarował wyżej wspomniony P. Stanisław Skarbek Białobrzeski Towarz. Przyjac nauk krakow w r. 1859 po swojej matce, a siostrzenicy X. Kitowicza. Dzieła powyższe Kitowicza nadają mu prawo do zajęcia jednego z chlubnych a ważniejszych miejsc w dziejach literatury polskiéj. Ignacy Czeawišsk dotąd żyjący, autor dzieła: Rys dziejów kultury i oświecenia narodu polskiego, Przemyśl 1816 Z różnego względu cywilizacyą Polski rozpoznać usiłuje i dobre zawiera uwagi. Inne dzieło Okolica Zadniestrska, w którém téż dowiódł głębokiej dziejów krajowych znajomości 3) Skazówka listowa czyli nauka o listach, różnemi przykładami w moralną naukę przybranemi, objaśniona.

PiotR MALEszewski ur. 1767 + 1828 napisał: Essai historique et politique sur la Pologne, wydane w Paryżu 1832.

FRANciszek Sianczyñski urod. 12 październ. roku 1758 w Chruszczowicach na Rusi. Po odbytych naukach w Jarosławiu przyjął w 15 roku życia suknią Zgromadzenia Pijarów polskich w Podolińcu, i tamże po dwuletniej próbie uczynił professyą zakonną r. 1775. Brał jeszcze potém dalsze nauki w Rzeszowie i Międzyrzeczu Koreckim, i sam podług ówczesnego zwyczaju uczył klass niższych. W r. 1781 w Krakowie słuchał teologii i pierwsze święcenie otrzymał, na kapłana zaś wyświęcony w Warszawie d. 5 kwietnia r. 1783. Od 1782 uczył Siarczyński w Warszawie w kollegium nobilium historyi i geografii przez lat 4. W latach 1785 i 1786 uczył wymowy w Radomiu, tegoż roku wezwany na powrót do Warszawy, był kaznodzieją w kollegium królewskiém przez dwa lata, a trzeciego uczył prócz kaznodziejstwa wymowy. Młody pełen zdatności, pałający żądzą oświecenia, zwrócił wkrótce na siebie oczy przełożonych i samego króla, na którego dworze poznał wszystkie znamienitości literackie ówczesne. Przypatrywał się z bliska sejmowi pamiętnemu, którego brat jego Antoni, był sekretarzem i na którém on umiejąc stenografią, dla króla mowy posłów spisywał. W r. 1789 był Siarczyński delegowanym od Zgromadzenia warszawskiego XX. Pijarów na kapitułę prowincyonalną. Tegoż roku od ojca ś. Piusa VI otrzymał uwolnienie od ślubów zakonnych, a od króla probostwo w dobrach stołowych Kozienicach. Jak się szczerze dobrém swojéj trzody zajął, dowodzi jego staranie o zaprowadzenie szkoły i szpitala na które część własnych dochodów ofiarował Uwiadomiony o tém Stanisław August nakazał rządzcy ekonomii kozienieckiej, aby z jej dochodów corocznie na szkołę i szpital 100 czerwonych złotych do rąk X. Siarczyńskiego wypłacał. W następnym roku otrzymał Siarczyński od Okęckiego biskupa poznańskiego i warszawskiego kanonią honorową warszawską, a od Krasickiego warmińską. Chęć zbliżenia się do żyjących rodziców jeszcze, skłaniały go do przyjęcia ofiarowanego sobie od Izabelli z Czartoryskich księżnej Lubomierskiéj marszałkowéj w Koronie probostwa w Łancucie. Dwór téj pani świetny w zamku łancuckim przyjemnych dostarczał zabaw, lecz Siarczyński czuł, że przy ścisłem dopełnianiu powinności kapłana i pasterza, resztę czasu zabierały zabawy odejmujące go naukom. Niechcąc się z niemi rozstawać przeniósł się w końcu r. 1804 na probostwo w Jarosławiu. Tu przez lat 23 pełniąc obowiązki dziekana foralnego i proboszcza, wystawiał żywy obraz prawego pasterza. Tu w Jarosławiu zamieszkały z Siarczyńskim ulubione mu nauki. Tu on zatapiał się w upłynione wieki, tu wyszukiwał, zbierał, porównywał zabytki ślady dawnych dziejów naszych, tu się oddał tym badaniom historycznym, tu zgromadził te skarby wiadomości do dziejów Polski należących, których część mała w pismach jego stała się własnością powszechną, lecz większa w urywkowych notatach i niedokończonych dziełach pozostała. Do uprzyjemnienia pobytu w Jarosławiu, wiele się przykładała przychylność, jaką miał ku niemu biskup Antoni Gołaszewski, w pamięci trzody swojej nigdy niewygasły, i bliskość Sieniawy, gdzie Adam książę Czartoryski od młodych lat mu przyjazny przebywał. Lecz i po oddaniu obu tym dostojnym przyjaciołom pogrzebowej pochwały, nie myślał Siarczyński opuszczać Jarosławia, nie pragnął odmiany losu, gdy go Henryk książę Lubomirski na dyrektora biblioteki Ossolińskich do Lwowa powołał. Cieszono się powszechnie z tego wyboru, lecz mniemało wielu że Siarczyński dostatecznym opatrzony chlebem nie zechce służyć bezpłatnie i na późny wiek podjąć się pracy przy zakładającej się dopiero bibliotece. Zawiódł ich mniemanie Siarczyński i nie wahał się ponieść ofiarę, któréj wymagały nauki i ojczyzna, lecz to zrzeczenie się własnych korzyści i spoczynku, jak nie zdziwiło tych co znali Siarczyńskiego duszę, tak i ciż sami nie mogli wyjść z podziwu, gdy spostrzegli, iż starzec nowe na siebie przyjąwszy powinności potrafił usilnością, czas sobie, że tak powiemy podwoić. Przeglądanie, oczyszczanie nawet książek, spisywanie katalogów, korrespondencye z prywatnymi i urzędami, dozór budowy, przysposobianie do niéj materyałów, zdawanie rachunków, odczytywanie trudnych pism Ossolińskiego, ich przygotowanie do druku, wydawanie Czasopisma ; wszystkie te prace zdolne komu innemu cały czas zaprzątnąć, nie przerwały bynajmniej innych Siarczyńskiego robót, obok nich układał nowe dzieła, postępował w swoich historycznych badaniach, i tak zdawał się nie czuć potrzeby spoczynku, że przychylna i o zdrowie jego dbającą siostra przestrzegać musiała, aby oddawszy dzień pracy, nocy jej nie poświęcał. Tak godnego kapłana, tak gorliwego obywatela, tak uczonego i pracowitego męża, pragnęły stany galicyjskie widzieć w gronie swoim reprezentantów. Ledwie mu nadana kanonia honorowa przemyska wstęp do zgromadzenia stanów ułatwiła; zaraz na pierwszym sejmie padł nań prawie jednomyślny wybór na deputata stanu duchownego. Ten dowód publicznego szacunku przejął czułością serce Siarczyńskiego. „Jeźlim dotąd nie próżnował," pisał do swego przyjaciela, „tém więcej odtąd winienem i chcę pracować, aby położonego we mnie zaufania nie zawieść." Zamyślał wtedy złożyć probostwo jarosławskie, aby go nic od nowych powinności w stanach i bibliotece nie odrywało, i aby niemieć na sumieniu obowiązków, którymby wydołać niemógł. Wśród tych nadziei powszechnych, które kraj i nauki ojczyste pokładały w Siarczyńskim w dniu 7 listopada 1829 roku pracującego przy pulpicie nagle śmierć dotknęła. Dzieła

jego są: 1) Sztuka ogrodnicza koło ogrodów kwiatowych etc. Kraków 1780 4te wydanie w Łucku 1803. 2) Uwaga na koszta pogrzebowe w Wiedniu, w Wrocławiu Kra. 1781. 3) Dykcyonarz geograficzny etc. z dodatkiem zaszłych odmian etc. Warszawa 3 tomy 1782. 4) Historya polityczna rewolucyi amerykańskiej przez Rajnala przełożona, Warsz. 1783. 5) List Paryżanki do Podolanki czyli oryginał do kopii. War. 1784. 6) Listy moralne do utworzenia cnotliwego serca stósowne z niem., Krak. 1788, 4te wydanie tamże 1808 2 tomy. 7) Krótka fizyczna i historyczna wiadomość o soli. Powodem do

[ocr errors][merged small][merged small][merged small][merged small][merged small][merged small][merged small][merged small]

napisania tego dziełka był rozkaz samego Stanisława Aug króla,
za które dał Siarczyńskiemu medal złoty z napisem Merentibus,
Warsz. 1788.
Zakus nad zaciekami Wszechnicy krakowskiej. War. 1788.
Pochwała Stanisława Szczesnego Potockiego gen. art. koronnej,
War. 1789. Szczesny Potocki woje. ruski wsławił się był wtedy
uspokojeniem buntów ukraińskich i przyniósłszy Rptéj w darze 12
dział i klejnoty swojej żony, był celem powszechnego uwielbienia.
Traktaty między mocarstwami europejskiemi od r. 1648 zaszłe,
podług lat porządku z przyłączoną potrzebnéj historyi wiadomo-
ścią, opisane. Dwa pierwsze tomy tego dzieła wydał Fulgenty
Obermajer, trzeci Wincenty Skrzetuski, a Siarczyński trzema na-
stępnemi tomami pomnożył, które wyszły r. 1790.
Traktaty konwencyjne, handlowe i graniczne, wszelkie publiczne
umowy między Polską i obcemi państwami od 1764–17912 tomy.
Dzień trzeci maja r. 1791 w Warszawie. Rycina przytém ta sama
co na czele Dyaryusza sejmu konstytucyjnego. Miał autor zle-
cenie wydać dalszy ciąg dziejów. Król sam dzieła tego osnowę
ułożył, dokończona robota dla zmiany okoliczności nie wyszła.
Redaktorem gazety rządowej w owym czasie był właściwie Siar-
czyński z pomocą Fr. Dmochowskiego. Wszystkie dotąd wymie-
nione dzieła były bezimiennie wydane.
Geografia czyli opisanie naturalne, historyczne i polityczne krajów
i narodów we czterech częściach świata zawierających się, z do-
łączeniem geografii astronomicznej, przez X. Fr. Siarczyńskiego.
K. W. P. K. Warsz. 3 tomy 1790–1794. Dalsze trzy tomy dla
zmian ojczystych nie wyszły. Żałowano najbardziej tomu 4go,
który miał zawierać obszerne i dokładne opisanie Polski.
Wiadomość historyczna i statystyczna o mieście Jarosławiu etc.
p. X. F. Siar. proboszcza kollegiaty Jarosławskiéj, Lwów 1826.
Obraz wieku panowania Zygmunta III króla polskiego i szwedz-
kiego zawierający opis osób żyjących pod jego panowaniem, zna-
mienitych przez swe czyny pokoju i wojny, cnoty lub występki,
dzieła piśmienne, zasługi użyteczne i celne sztuki porządkiem
abecadła ułożony przez etc. Lwów 1828, 2 tomy. Dzieło to
miało być dodatkiem do następnego, jako stanowiącego całość
Obraz panowania Zygmunta III, obejmujący obyczaje, religią,
oświecenie, towarzyskie pożycie, moc rządu, jego wady, związki
z obcymi, pomyślność i klęski publiczne za tegoż panowania.
Dzieło to będąc najdojrzalszym owocem historycznych badań
Siarczyńskiego dopiero tom I w roku 1843 wyszedł w Poznaniu
drukiem i nakładem księgarni Nowej. Tom II zaś wyszedł na-
kładem i czcionkami Nap. Kamieńskiego i Spółki 1858. Praca

« PoprzedniaDalej »