Obrazy na stronie
PDF
ePub

7) JAN Dr. RYMARKIEWICZ, professor przy gimnazium św. Maryi Magdaleny w Poznaniu. Wydał: 1) Naukę prozy, czyli zbiór prawideł potrzebnych do układania logicznie rozpraw i wypracowań. 2) Wzory prozy zastosowane do szkól, podzielone na trzy części, w miarę rozwijania się pojęć młodzieży, tak że są bardzo przydatne po szkolach wyższych i gimnaziach. Nakladem J. K. Župańskiego, Poznań 1556. Drugie wydanie pierwszej części pomnożone wyborem poczyi, Poznań 1860.

§ 142. Bibliografia.

Zapał jaki Fel. Bentkowski rozniecil dzielem swojém do zbierania zabytków dawnego piśmiennictwa, dotychczas nie ostygł, lubo trudniej coraz o tego rodzaju dzicla i broszory. W istocie wielka zmiana od czasu prac Bentkowskiego, Bandkiego i Lelewela zaszla. Teraz nie poprzestajemy na prostém przepisaniu tytułu, policzeniu kartek i oznaczeniu signatur i formatu, zrozumiano, że potrzeba każde dzieło przeczytać, podać treść jego, z uwagą na piękniejsze i ważniejsze ustępy, a nadto nie pominąć zalet i wad co do ojczystego języka. - W tym przedmiocie pisali:

1) Adam BENEDYKT JOCHER. Ur. 1791, nauki pobierał w gimnazium wileńskiem, w r. 1807 wstąpił do tamecznego uniwersytetu, w r. 1811 został magistrem filozofii. Odtąd poświęcił się nauczycielstwu, peloil obowiązki w Kownie, wr. 1827 został pomocnikiem bibliotekarza w Wilnie, w 1830 powolany do wykładu nauk języka łacińskiego w uniwersytecie wileńskiin. Prace jego literackie są liczne. Najważniejszą z nich jest: Obraz bibliograficzno - historyczny li. teratury i nauk w Polsce od wprowadzenia do niej druku po rok 1830 wlącznie. Tom I zawiera: Literaturę i filologią starożytną. 2) Nauki razem wzięte, Zbiory, Polygrafie. Tom II składający się ze sześciu zeszytów, zawiera: oddzial nauk teologicznych ozdobiony facsimiliami pierwszych biblii słowiauskich. Tom III dalszy ciąg nauk teologicznych i przedmowe do całego oddziału, 8ka wielka. Wilno 1839 –43. Trzy te tomy wyszłe dotąd, stanowią tylko cząstkę

luch Polacy wydanych

zamierzonego dzieła, które najlepiej wskazuje niesłychaną pracowitość i głęboką wiedzę Jochera. Umarł 'w Wilnie dnia 3 kwietnia 1860 mąż wielkiéj zaslugi.

2) Sebastian Chamri profes. uniw. warsz. kanon. sand. pełen gorliwości o sławę Polski, przybranéj, jak mówi, ojczyzny, trudnił się od r. 1823 glównie z rzadką a niekorzystną dla niego wytrwałością, przeglądaniem bibliotek i archiwów wloskich, dla odkrycia tego, cokolwiek z Polską ma związek, jakož udowodnil to ciekawemi zabytkami. W r. 1830 wydal 2 dziela tyczące się Polski. 1) ma tytul: Notizie di medici maestri di musica e Cantori, pittori, architteti, scaltori ed altari artisti Italiani in Polonia e Polacchi in Italia. Lucca 1830. 2) Lettere militari con un piano di reforma dell Exercito Polacco del Re Giovunni Sobieski ed altre de' suoi segretari italiani. Firenze 1830. Ten zbiór jest jawnym dowodem nikczemności cudzoziemców, których Polacy dostojnościami i ufuością zaszczycali. Spis licznych dzieł wydanych we Włoszech z powodu Sobieskiego i wojen na których dowodzil, umieszczony przy końcu książki, jest istotnie wzbogaceniem naszej bibliografii.

3) Józer Miczkowski ur. 1795 w Lubelskiém: 1812 wyższe nauki pobierał w uniwersytecie krak., r. 1813-15 służył wojskowo; od 1815-17 kończył uniw. krak.; odtąd do 1819 adjunktem biblioteki, następnie nauczycielem w gimnazium poznají. do r. 1829; potém w gimnaz. krakow. Sty Anny do r. 1833. 1834 kustoszem a 1837 bibliotekarzem przy książnicy Jagiellońskiej. Dnia 31 lipca 1858 z rana po godzinie 8 uzupelniając w kaplicy Jagiell. notaty do jej opisu, który dla Tow. Nauk. Krak. rykończył, zmarł nagle. dotknięty apoplexyą u stóp grobowca Wladyslawa Jagielly. Przysłużył się napisaniem kilku dziel i monografii: Pauli Paulirini viginti artium manuscriptum librum. Kraków 1837. Rękopisma Radymińskiego. Kraków 1840. Mieszkania i postępowania uczniów. Krak. 1842. O bractwach Jezuickich i Akademickich. Krak. 1845. Rozmaitości historyczne i bibliograficzne. Krak. 1845. Zeszyt I. Zeszyt II.

ozil, umieros bibliogra

Wiadomości o rękopismach Dlugosza i jego Banderia Prutenorum, tudzicz insygnia seu clenodia regni Poloniae z 16 tablicami rycin częścią kolor. i podobizną. Krak. 1851. Ze. szyt III. Wiadomości o založeniu uniwersytetu i kollegium Mladysłuwsko-Nowodworskiego w Krakowie. Dodana wepoininka o Mateuszu z Krakowa z 1 podobizną. Krak. 1851. Jego ITistorya akad. krakow. nad którą ciągle pracowal, dotąd w rękopiśmie, będzie bardzo znakomitą pomocą ogólnych dziejów piśmiennictwa.

4). D. ŻUBRZYCKI: Historyczne badania o drukarniach rusko-slowiańskich w Galicyi. Lwów 1836. Tenże wydal Kroniko miasto Lwowa. Lwów 1844.

5) ALEXANDER hr. PazrzDZIECKI wydał: Wiadomość bibliograficzna o rękopismach, zawierających w sobie rzeczy polskie, przejrzanych po niektórych bibliotekach i archiwach zog.anicznych w latach 1846 – 1849. Warszawa r. 1850.

6) ŁUKASZ GOŁĘBIOWSKI wydał: 1. Treść 200 z okladem rękopismów. 2. Spis rękopismów biblioteki Pulawskiej. 3. Rrjestr biblioteki polskiej. 4. Obrona oddziału biblioteki polskiej od dziet obcych. 5. Treść lub opisanie rekopismów biblioteki publicznej. 6. Spis biblioteki Alexan. Chodkiewicza.

C. PROZA DYDAKTYCZXA. § 143. Wzrost naukowości z jednoj strony, a z drugiój przekonanie się, że cokolwiek się zrobi, na wspólny idzie pożytek, zachęciły wielu do pracowania piśmiennie na czém się kto zna. Żeśmy zaś przecie wybrnęli z przesądu, jakoby nie o wszystkiem dało się mówić i pisać po polsku więc, mimo kilku dzieł i w obcych językach napisanych przez Polaków, już prawie nie ma przedmiotu, o którymby nie pisano po polsku.

§ 144. Filozofia. Dlugo dręczyła nas scholastyka, a potém niestety! powątpiewano nawet o potrzebie filozofii, przestraszywszy się tak zwanej niemieckiej. Nakoniec przy

szliśmy do przekonania, że jak pływać nikt się nie nauczy na piasku ale we wodę wleść musi, tak do tej umiejętności żaden paród nie przyjdzie póki nie dowie się, co już jest gdzie indziej i póki sam nie zacznie prze- i rozmyślać. Niedawno wzięliśmy się do tego, a już możemy się cieszyc niepospolitéın powodzeniem. Można powiedzieć, że tylko mimo uszu brzęczały ojcom naszym nazwiska Kanta, Szelinga i Fichtego; lecz o Heglu już z nas wielu i coś powiedzieć umie, nawet pojawiają się pisma i ,dziela wedle zasad nowej filos zofii. Wyżej zaś nad innych stanęli pośród nás : "; lovi ( 1) Józef GOLOCHOWSKI. Ur. we wsi Eączki w Galicyi d. 11 kwietnia 1798. Odbywał nauki w rycerskiej akademii Terezyahskiej w Wiedniu. W r. 1816 wydrukował tamże w niem. języku: rozprawę pod tyt. Ansicht des Einflusses der Mathematik auf die Bildung des Menschen. "Rozprawe tę o wpływie matematyki na wyksztalcenie człowieka przefożył na język polski Mauryey Mochnacki w r. 1828 w Dzienniku Warszawskim przez siebie wydawanym, a w kalendarzu Ungra w r. 1854 przedrukowana jeszcze zostala. Po koniec r. 1817 przeniósł się z Wiednia do Warszawy, a ukonczywszy, w uniwersytecie tutejszym cały kurs prawa i administracyi, otrzymał r. 1820 stopień, magistra prawa i adrainistracyi. Będąc na Uniw. oddawał się najróżnorodniejszym naukom, to się sam ucząc, to nauczając innych. W Liceum warsz. wykladal matematykę i język grecki; dla kilkunastu przyjaciół i zwolenników filozofii miewal w mieszkaniu swojem prelekcye filozoficzne. Jako uczeń wydziału prawnego posuwał swoje zapędy naukowe i w inne wydziały prawnemu' zupelnie obce, dało się to widzieć, gdy w r. 1820 univ. warsz. podal temata dla ubiegających się o medale zlote. Józef Goluchowski konkurował w trzech wydzialach, napisawszy z prawa rzymskiego obszerną rozprawę po łacinie, dla wydziału teo logicznego po polsku, dla wydziału filozoficznego po łacinie. W wydziale prawnym otrzymał medal 1 'zloty, w wydziale teologicznym medal 2 złoty, a w wydziale filozoficznym gdyby się zawczasu nie postrzeżono, że ktoś obcy po nagrodę sięga, nie wiele brakowało, by i ten medal uzyskał. Za upowa. żnieniem rządu wykładał z wlasnej chęci w uniwers. prawo na-. tury, lecz podupadłszy przez tyle wysileń naukowych na zdrowiu, zmuszony był w ciąga półroku tego zamiaru zaniechać i 1821 r, częścią dla odpoczynku, częścią dla kształcenia się udal się naprzód do Paryża a potém do Niemiec. W tym czasie Uniw. wilebski oglosił konkurs na katedre filozofi. Gołuchowski napisał obszerną rozprawę po polsku na zadany temat: Zasady loiki, maternatyki i filozufii moralnej i takową przesłał - Uniwersytetowi. : - Rozprawe te fakultet filozoficzny jednomyślnemi głosami uwieńczył i wskutek tego obranym został professorem. Nim potwierdzenie od ministra oświęcenia z Petersburga nadesłano, przepedził resztę r. 1821 1-1822 w mieście Erlangen pod Norymbergiem, gdzie wówczas Szelling przebywał, z którym go nieprzerwana przyjaźń aż do ostatnich dni życia tego mędrca łączyła. Przy tej sposobności wszedł w bliższe stosunki z zawołańszymi filozofami nieopieckimi. Tu wydał w niemieckim języku dzielko: Die phi. losophie in ihrem Vorhaeltnisse zum Leben ganzer Völker und einzelner Menschen. Erlangen 1822. Bardzo było ono dobrze przez krytykę niemiecką przyjete i otworzyło autorowi wstęp do uczonego zawodu w Niemczech. W Polsce dal te pracę poznać uczony hr. Skarbek przychylnyın arty-. kulem „w Pamiętniku Warszawskim.“ W październiku r. 1823 objął katedrę w Uniw. wileń. i rozpoczął kurs wstępną mową, która w Bibliot. Warsz. w r. 1842 wydrukowaną zostala. Kurs ten filozofii pader licznie przez młodzież Uniw. i przez publiczność, odwiedziany, wziął jednak swój koniec z r. 1824. i odtąd zniknąl zupelnie z horyzontu naukowego W r. 1826 w skutku stosunków rodzinnych i niemożności odebrania spadku, zmienil Goluchowski zawód uczonego na zierniąnina, i wr. 1830 ożeniwszy się osiadł we wsi dziedzicznej Garbacz w powiecie opatowskim, gdzie potrafil gospo

stwem postępoweni uzyskać rozglos. chlubny jako znakomity agronom. Przecież uddany roli nie wypuścił pióra z ręki. Bibli. Warsz., w r. 1842 oglosila list jego do tronu Moraw

« PoprzedniaDalej »