Obrazy na stronie
PDF

skało duchowieństwo i jego poddani (1). Gdy tak cło wywozowe zmarnowano, wtedy tak zwane „Ewekta" i „Indukta" po Zygmuncie Auguście urządzono,i „nowem cłem" nazwawszy je, nałożono równie na krajowych jak i zagranicznych kupców. Drudzy atoli bywali wtedy od opłacania go wolni, gdy na jarmark z towarami przybywali. Nie przynosiło i takie cło wielkich korzyści skarbowi dla „depaktacyi" czyli kontrabandy i przekupstw Celników, jak Skarga wósmem kazaniu sejmowem opowiada. Zaprowadzone „cła morskie" od okrętów do portów pruskich i inflanckich zawijających, nie trwały długo, i nie wiele, tamte dla rzeczypospolitej, te dla Króla, przynosiły: Rygę bowiem zajęli Szwedzi, a cła pruskich miast okazały się mało znaczące (2). Z cłem zostaje w związku r. 1658 „akcyza" nałożona na żywność, tudzież „czwarty grosz" i „donatywa kupiecka." Przywieziony na granicę towar cudzoziemski ocliwszy kupiec, postępował jeszcze grosz czwarty, Poborcy go do rąk, a Celnikowi cło płacąc. „Donatywę" kupcy litewscy od r. 1628, a wnet i polscy, tudzież z zagranicznych ci, którzy osiadłszy w jakiem mieście prawa miejskiego nie przyjęli, co mianowicie mieli Persowie, Ormianie, Grekowie, Szkotowie i t. d. we zwyczaju, płacili. Z cłem nakoniec łączy się „czopowe", które za czasów Zygmunta I piwowarowie i szynkarze, a drudzy i od piwa przywozowego opłacali. Ci dziesiąty też lub czternasty szeląg od wszelkich napojów sprzedawanych dawali r. 1673, zkąd poszło „szelężne." Szlachta za miód, wino, piwo i zgoła za wszelkie na swą potrzebę robione i sprowadzane towary, nic nie płaciła, wyjąwszy gdy sejm cło jene

(l)R. 137 2 u Racz. I3O, r. 1454, 1456, 1496, u Bandtk. jus pol. 288, 293, 344, r. 1504, 1507, 1564 Yol. I. 298, 365, II. 646. (8) R, 1647 VoL IV. 102, Lengn. II. 10 § 13, IV. 11 § 13.

ralne nałożył. Wtedy żaden stan, nie wyjąwszy monarchy, od opłaty wywożonych i przywożonych towarów, tudzież od propinowanych nie był wolny trunków. Cło to wiatach 1661 — 1775 przeszło różne koleje.

§ 360. Trzeciem źrzódłem dochodów skarbu rzeczypospolitej, był podatek osobisty. Tak zwane „pogłówne" u wszystkich, osobliwie wschodnich ludów powszechne, poszło w poniewierkę u starożytnych Greków i Rzymian (1).' U Słowian było w znaczeniu za pogańskich i chrześciańskich, jak w drugim tego dzieła tomie (§ 233, 235) mówiliśmy, czasów. W Germanii płacone było tam, gdzie słowiańskie ludy mieszkały (2); a w krajach Słowian rządzących się samodzielnie, każdy co poradlnego, mało ziemi orząc, nie opłacał, musiał dawać pogłówne. . Na Węgrach Żydzi i niektóre gminy protestanckie płaciły je, a w Polsce r. 1453 naprzód na .Żydów i Tatarów tych, którzy wojskowo nie służyli (3), nakoniec r. 1589 (Vol. II. 1303) na Cyganów nałożono ten podatek. Mieszczanie (mówi Bielski w kron. 408), oszacowawszy się sami, dawali po dwa grosze z każdej grzywny swego majątku. Kmiecie od każdej rodzinę ich składającej głowy po groszu, szlachcic, co kmieci nie miał, a pługiem orał, po pół grzywny składał. Taniej przyszło płacić^od roli niż od głowy, albowiem, ile głów siedziało na łanie, tyle płacono pieniędzy; a przeciwnie gdy płacił łan, to wtedy nie rachowano głów. To też r. 1529, na prośbę

(1) Boeckh Staatshaush. I. 324, Słowniki Brysson. p. w. capul, For

czelin. p. w. capitatio.

(2) Haxthausen Ueb. die Agr. 21.

(3) T. ks. L. w Bibl. Warsz. r. 1857 II. 821, r. 1593 wCorp. jur. hung. I. 57 6. .

szlachty mazowieckiej ubogiej, jak statut w VI. 281 tego dzieła wydrukowany opiewa, postanowiono, ażeby odtad poradlne zamiast pogłównego dawała. Okoliczność ta, że i szlachta płaciła od głowy, tudzież ustanowione poprzednio (r. 1520) jeneralne pogłówne, dowodzi, że w pogłównem, jakby z opłacania go przez Żydów i t. d. wnioskować można, nic ubliżającego nie widziano. Z niektórych lat wiadoma jest pogłównego cyfra. W r. 1662, nie licząc w to wydatków na ściągnienie tego poboru, przyniosło 2,591,144, a r. 1717 — 1772 blisko dwa razy tyle (1).

§ 361. Dyplomatą od Theinera wydane i opowiadania kronikarzy, dają o tem świadectwo, że czasem ustepował Papież polskim Królom dochody, które z ich pobierał kraju, ażeby mieli o czem prowadzić przeciw Tatarom i Turkom wojnę, walcząc w sprawie katolickiego kościoła. Czasami też jubileusz ogłaszać kazał, wyznaczywszy kościoły, które ktoby przez czas określony zwiedził, miał dostąpić łaski niebios, będąc stawiony z tym w równi, co dla dostąpienia odpustu Rzym odwiedził. Koszta, jakieby w podróży do stolicy apostolskiej i w czasie pobytu w niej przez taki a taki czas poniósł, miał wtedy składać na ofiarę bojującemu Królowi. Do tego rodzaju dochodów pomocne odhołdowników płacone policzone być winno. Wołoszczyzna w towarze żywym (w koniach i wołach), tudzież w martwym (w rybach na królewską kuchnią i w postawach purpury), nakoniec w pieniądzach po pięćdziesiąt złotych rocznie daninę, według Długosza, płaciła. Elektor brandenburski miał z księstwa pruskiego

[ocr errors]

złotych sześćdziesiąt tysięcy rocznie dawać. Inflanty przyjmując pod swą opiekę Król Zygmunt August, część krajów prowincyi tej za Dźwiną położonych na skarb swój, w nagrodę mających się łożyć dlań starań, wymówił sobie (1).

§ 362. Pobory powiększano niekiedy, każąc je na raz płacić we dwoje i troje, i coraz nowszych źrzódeł, w XVIII osobliwie wieku, wyszukiwano. Nowym dochodem był stępel pobierany od papieru, kart, kalendarzy, druków hebrajskich; teatr, który w dzierżawę puszczono; tabaka i tytoń; loterya (2), nakoniec, po odpadnięciu przez pierwszy podział kraju Wieliczki i Bochni, sól, którą każdy na handel mógł sprowadzać za opłatą cła. To wszystko, z małym wyjątkiem, naśladowała zunijowana z Polską Litwa, Ta od czasu pierwszego r. 1387 uzyskanego od Jagieły przywileju, uwolniona od ciężarów z prawa feudalnego, uciskających ją, doszła stopniowo do tej wolnosci, że drogą prośby do monarchy na sejmach swych w Wilnie odbywanych zanoszonej, sama sobie wespół z Rusią, jak dyplomata z r. 1544—63 (u Działyńskiego i w Akt, Zap. III. nr. 33) świadczą, stanowiła stopę podatku, zobowiązując się uiszczać go albo z włoki, albo, w braku tejże (gdy nie było wymierzonego łanu), z konia, czyli zpomieścia, jednem słowem, serebszczyznę od sochy płacić przyrzekała. Tak r. 1465 Lwowianie, Haliczanie i Bełzanie złożyli ną wojnę (mówi Bielski w kron. 436, 597) po dwanaście groszy z łanu

[ocr errors]

i po wole z domu, a r. 1553 przyrzekli Litwini (mówiąc tegoż Bielskiego słowy) „z każdego konia, wiele ich który na wojnę powinien był stawić, dawać pb kopie litewskiej"; w roku zaś 1563, z sochy po trzydzieści groszy, a kto jej nie miał (swoim sprzężajem nie orał) po pietnaście groszy, od ogrodników zaś po groszy pięć składać przyobiecali. Zlani przez uniją roku 1569 z Polską w jedno ciało polityczne ciż Litwini i Rusini, częścią te same u siebie co Koroniarze, częścią insze stanowili pobory. W wieku XVIII uchwalili dla siebie procentowy, czyli od kapitałów podatek. Wnet atoli zniosłszy go, w miejsce jego opłatę od tabaki postanowili. Miała dalej Litwa dochód z miasteczek, którym, jak się wyżej (§ 239) mówiło, magdeburskie odebrała prawo; nakoniec z młynów wodnych i wiatraków, według ilości obracających je kamieni, brała pobory. Osobny ordynacya Ostrogskich, którą w następnym tomie poznamy, przynosiła dochód.

§ 363. Wszystko, o czemeśmy dotąd mówili, stosuje się i do Węgier. Pobór tego kraju był dwojaki. Jeden, którego (nazwijmy go niewłaściwym) nie płaciła szlachta, a natomiast nakładała na siebie tak zwane pomocne (subsidia), ilekroć tego wymagały okoliczności nadzwyczajne; drugi, czyli właściwy, „kontrybucyą" nazywany, który składała niby-szlachta, miasta i włościanie. Słynny w ówczesnej Europie niemiecki dom handlowy Fuggierów (Fuker), stojąc w tym niby stosunku do całej handlującej na Węgrach klassy, w jakim do rossyjskich kupców dom Strogonowych zostawał, płacił według sejmowej z r. 1582 (art. 40) ustawy, a z nim wszyscy inni zagraniczni kupcy, ł%oo tytułem cła.

« PoprzedniaDalej »