Obrazy na stronie
PDF

ich zebrało (1). Ponieważ w czasie unii lubelskiej hetmaństw nie urządzono, więc, choć one wszystkie warunki ministrowania posiadały, jednakże, za ministerstwa od narodu nie bedąc uznane, nie weszły do senatu. Mimo to, że Hetmana wielkiego (tak bowiem pierwszy Hetman po ustanowieniu polnego nazwany został) dożywotnim Król Stefan uczynił, mimo wielkiej władzy, jaką mu r. 1590, 1716 na sejmie przyznano; był jednakże ten urząd nie pewny w swej powadze przez to, że ilekroć monarcha objął dowództwo nad wojskiem, Hetman wielki stawał się wtedy polnym, i Królowi w charakterze niby dawnego, jak rzekliśmy, Chorążego i dawnego Wojewody służył, a polny w poczet podrzędnych dowódzców (jak Lengnich w III. rozdz. 8 § 19 nstpn. powie) wstępował. Trwało to do r. 1768 (Vol. VII. 677), w którym, wojenne, jak się wyrażano, ministerya z cywilnemi porównawszy, Hetmanowi wielkiemu po Marszałku koronnym, a polnemu po nadwornym, miejsce z tym warunkiem wskazano, ażeby nigdy jeden i drugi nie był oraz Senatorem, c*yli nie piastował wojskowej obok cywilnej władzy.

§ 121. Z danego przez nas urzędów koronnych a ministerstw przeglądu pokazuje się, że pierwsze dla dworu i dla kraju urządzone będąc, zostawały w ciągłym rozwoju; gdyż czas potrzebując zmian ciągłych, umarzał jedne a drugie stwarzał urzędy. Rozwój drugich ważniejszy jest od pierwszych: ich bowiem koleje warunkowało życie polityczne narodu. Dotkliwie się

(1) W ustawie sejmowej z r. 1544 VoL I . 583 powiedziano: superintendent qui erunt a Majestate Regia constituti, quales sunt, Palatitius, Castellanus et regni ezercituum Campiduclor, qiand» erit erdilHthu fiereitug.

z czasem dał narodowi uczuć brak rozwoju hierarchii urzędniczej niższej, czyli biórowości, albowiem, jak wyżej rzekliśmy, każdy Minister dowolnie sobie urządzał i rozpuszczał swe bióro; również dotkliwym był brak opieki dla oświaty krajowej, którą niedbale nadzorowano. Obu niedogodnościom usiłowała zaradzić ustawa rządowa z r. 1791, która, dla porządnego, jak się wyraziła, władzy wykonawczej dopełnienia, osobne Kommissye rządowe, tudzież wojewódzkie, sejmowi ustanowić poleciła. W poczet pierwszych, liczbą czterech określonych, i opieka nad oświatą weszła. Była Kommissya edukacyjna, która pod zwierzchnictwem Prymasa, gdyż duchowieństwo szkołami się i teraz opiekować miało, zostawała. Była też Kommissya policyi, pod prezesostwem jednego z Marszałków, jak ich teraz zwano, narodowych. Była dalej Kommissya wojska, a nakoniec skarbu, pod prezesostwem własnych ministrów, to jest Hetmana i Podskarbiego, ustanowiona. Wszelako i Kommissye te, również jak ministerstwa, miały sobie bióra urządzić same.

ROZDZIAŁ TRZYNASTY.
Senat i Rada.

§ 122. Odwiecznie znosił się monarcha, jak w § 83 tomu drugiego mówiliśmy, z otaczającymi go panami, którzy, od radzenia mu, ogólnem, bądź słowiańskiem Kmieć, Boljar, Rada (dziś Radzca), bądź łacińskiem będąc zwani mianem (1), Senatorami się, ale

(1) Jeszcze r. 1547 VoL I . 589 wyrażono się: Officialibus, Dignitariis et ConsUiarii* nostris.

w samej tylko Polsce (1), ,od r. 1588 do 1775 nazywali. W tym roku wrópiwszy <do starodawnej, Chrobrowych jeszcze czasów, jak w poprzednich tomachmówiliśmy, sięgajacej Konsyliarzów nazwy, nie długo ją, ho tylko od r. 1775 (Vol. VIII. 86) do r. 1789 nosili. Po przywróceniu senatorskiego tytułu, nastała dziś u wszystkich bez różnicy Słowian upowszechniona Senatu nazwa.

§ 123. Ponieważ w Polsce urząd senatorski rozwinął się najdzielniej [gdzie Król Aleksander Jagielończyk wyrzekł, że dopóki powaga senatu szanowaną, dopóty i rzeczpospolita trwać będzie (2)]; więc też zaczynając od niej opis senackiej magistratury, uważam z Kromerem: że każdy z najwyższych duchownego i świeckiego stanu dostojników, a mianowicie każdy Arcybiskup i Biskup rzymsko-katolicki, tudzież każdy Wojewoda i Kasztelan, nakoniec każdy Jenerał świecki i Minister, był z mocy urzędowania swego Senatorem, nie inaczej wszakże, jak po złożeniu na to w ręce monarchy przysięgi. Przez co nabywał prawa zasiadać na sejmie w osobnej, senatorską zwanej, izbie, i zajmować stawione dla siebie krzesło. Po Arcybiskupach i Biskupach siedział Kasztelan krakowski, po nim Wojewodowie, z których krakowski i poznański zmieniając naprzemian pierwszeństwo miejsca, głos dawali pierwsi. Za nimi reszta Wojewodów krzesła podług rozporządzenia prawa poustawiane zasiadała. Za tymi mieścili się Kasztelanowie więksi, a za nimi mniejsi; na

(1) Wyraz Senator, ile wiem, dopiero pod r. 1588 VoL II. 1221 w zMÓdlach prawa polskiago, w mowie ojczystej pisanych występuje.

(2) R. i501. u Bandtk. jus poL 361, qam ąąaradiu sua gravitate senatus decernit, tamdiu respublica viribus suis consietit.

samym zaś końcu zajmowali miejsce Kasztelanowie trzech miasteczek (dziś wsi), w sieradzkiem, łęczyckiem i brzesko-kujawskiem województwie położonych, Konarami zwanych, którzy też dla tego konarskimi nazywali się. Niegdyś były to zapewne zamki obronne, które prawo nazywania się Kasztelanami zjednały swym grododzierżcom. Po tych wszystkich Senatorach, Ministrowie i owi Jenerałowie występowali. Starosta żmudz ki, tudzież Kasztelanowie wileński i trocki, między Wojewodami się mieścili. W kole senackiem zasiadał też Mistrz krzyżacki od r. 1466 (o czśm Dogiela IV. 163 zobacz) lennik polski i pierwszy Radzca królewski. Następca atoli jego, Albert Książę pruski, będąc dalej od r. 1525 lennikiem, nie raczył być i Senatorem. Po przyłączeniu (r. 1529) Mazowsza do Korony, senat rosnąc przez powiększenie się kraju, miał większą, ale niepewną Wojewodów i Kasztelanów liczbe (1). Ostatni przyrost tej magistratury za Władysława IV. nastąpił. Odtąd senat nie powiększał się, ale zmniejszał, zwłaszcza gdy umowa hadziacka roku 1658 miejsce w senacie dla Metropolity kijowskiego i pięciu Biskupów wyznania greckiego nie unijackiego zapewniwszy, skutku swego nie osięgła. Lengnich III. i § 5, trzydziestu i siedmiu Wojewodów (włączywszy w ich poczet trzech najwyższych Kasztelanów i Starostę żmudzkiego), a ośmdziesięciu i dwóch Kasztelanów

(l) Kromer liczy 2 Arcybiskupów, a 7 (oprócz warmijskiego, który się do pruskiego senatu liczył) Biskupów, 13 Wojewodów, 64 Kasztelanów większych i mniejszych. Inną liczbę tak Kasztelanów jak Wojewodów naznaczają Przyłuski (w zbiorze praw), z którym się nie zgadza Herburt (w stat). Inną Marcin Bielski (w kronice). Inną Krzystanowicz (w opisie Polski). Inną spis dygnitarzów z r. 15 9 6 w Pamięt . Niemcewicza (EL 196). Inną Gwagnin i Star o wolski (u Miel era I . 469). naliczył. Po pierwszym podziale kraju, zreorganizowano senat na sposób ten, jaki w rzymsko-germańskiem istniał cesarstwie. Ponieważ przykro było stanowiącym konfederacyą germańską państwom sejmować często, więc zgodzono się na to, ażeby w Rzeznie (Regensburg), stolicy rządu rzeszy urzędowała ciągle z pośród delegowanych od siedmiu Elektorów, tudzież od Austryi i Burgundyi po jednym, i również po jednym od każdego z sześciu cyrkułów, na które się rzymsko-germańskie cesarstwo dzieliło, wybrana z piętnastu członków składająca się rada, (Reichsregiment, permanente Reichsversammlung), i wespół z Cesarzem wszelkie zwłoki nie cierpiące sprawy (1) załatwiała. W tym też niby celu w Polsce r. 1775 Radę nieustającą, a r. 1791 sejm gotowy, tudzież Straż utworzono, naznaczywszy w niej nie dwom, jak dotąd bywało, lecz trzem stanom, według niemieckiego zwyczaju, miejsce. Ta rada władzę rządzącą i wykonawczą reprezentując, nie miała ani prawodawczej, ani sądowniczej, przy sejmach tudzież Trybunałach i nadal pozostawionej władzy. Podzielona będąc, jak rzekliśmy, na trzy stany, to jest, na Króla, senat i rycerstwo, posiadała z tychże stanów przez sejm zwyczajny sobie naznaczonych Radzców, Konsyliarzami zwanych, i na pięć się departamentów, cudzoziemski, czyli spraw zagranicznych, policyi, wojskowy, sprawiedliwości, skarbowy dzieliła. Bez jej uchwały nie mogł Król zwołać żadnego sejmu, bez niej nie mógł wystąpić na nim z przełożeniem żadnem: wprzód go bowiem ta rada, jak było u Germanów już za Tacyta czasów (2), rozważyć i należycie roztrza

(1) Eichorn § 59», Phillips R. Rgeech 386.

(2) Tacyt w German. 11. Ustawę o Badzie nieustającej w VoL VHL 84 nfltpn. porćwn.

« PoprzedniaDalej »