Obrazy na stronie
PDF

mość przez szpiega zwanego Stefka o gotowości w polach Tatarów budziackich, za którą wiadomością posłał zaraz JM. do JMP. Starosty Winnickiego ?), aby z wojskiem, które na ten czas stało obozem na Płoskiem ?), ruszył sie zaraz ku niemu. Sam też JMP. Krakowski?), nazajutrz wyjechawszy z Nowogrodu i w mili dobrej od niego pokarmiwszy w Zabokrzyczu -), miasteczku swoim, a stąd po obiedzie pominąwszy w mili Krzykliwe uroczyszcze i słobodkę swoję 5), stanął we dwóch milach od niej na noc w Markówce, słobodzie i miasteczku swojem “).

27. Ruszywszy sie z Markówki po rannym obiedzie, w mili wielkiej stanęliśmy obozem pod miasteczkiem i słobodą JM. Werbką ?) z temi ludźmi, którzy po tutecznych ukrainnych miastach JM. dla obrony ich od inkursyi tatarskich mieszkając, przybyli na ten czas w kilkunastuset koni za rozkazaniem JM. Tegoż dnia już prawie w nocy przyszedł JMP. Starosta Winnicki %) z wojskiem kommunikiem do nas, obóz swój zostawiwszy na Płoskiem 9).

30. Szpiegowie, których był JM. w różne strony dla pewnej wiadomości i ponowy posłał, powrócili nazad, dając znać, iż nieprzyjaciel, powziąwszy wiadomości o ostrożności i gotowości naszej, supersedował od zamysłów swoich i przedsięwziętej inkursyjej w państwa JKM.; zaczem kazawszy JM. wojsku na Płoskie do swego obozu powrócić, sam też w dalszą przedsię. wziętą ruszył sie drogę. Nocował za milę w Czecelniku, miasteczku swojem 10).

[ocr errors]
[ocr errors][ocr errors]

11) Niema takiej miejscowości wykazanej na karcie Chrzanowskiego na przestrzeni między Huńczą a Żywotowem; i niema też o niej wzmianki w Słow. geogr. Oświecim sam objasnia , że wieś ta ležala o milę od Huńczy; kierunek drogi wskazuje, że leżeć musiała na pln. od tej ostatniej wsi, miedzy nią a Horodkiem.

12) Gródek a. Horodek, wieś nad rz. Soroką, poboczna Sobu, która jest znowuž dopływem Bohu od lewej strony; leży w odległości 18 km. na pin. wsch. od Hajsyna.

13) Oratówka, wieś nad rz. Osiczną, poboczną Sobu, w dzis. pow. lipowieckim, o 3 km. na wschód od wsi Oratowa, o 9 km. na pld. od m. Żywotowa.

14) Żywotów (Stary i Nowy), miasteczko w dzis. pow. taraszczańskim, o 35 km. na wsch. od Lipowca, po obu stronach rz. Roski.

5) Wiosek tego nazwiska jest kilka na przestrzeni dawn. wojew. braclawskiego, ale żadna ze znanych nam i wykazanych w Slown. geogr. nie leży między Żywotowem a Stawiszczami. Nie ma tam nawet, o ile wiadomo, żadnej wsi o podobnem nazwisku.

16) Właściwie Piatyhory, miasteczko nad rz. Molocznia, doplywem Rosi, w dzis. pow. taraszczańskim (w daw. wojew. kijowskiem), o 32 km. na pin. wsch. od Żywotowa.

11. Nazajutrz Stawiszcza '), miasteczko niemałe, mil trzy; tamże pokarm i nocleg.

Tegoż dnia Urbanus Octavus, Pontifex Romanus, pisał z Rzymu do Króla JM. list, oznajmując mu, iż Królewic JM. Kazimirz wstąpił do Zakonu Jezuickiego, którego listu tenor jest taki?). . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Pisał i sam Królewic JM. list do kapelana Króla JM. w ten sposób 3):

Copia litterarum Ser-mi Joannis Casimiri ad Andream Basium, Canonicum Varmiensem, capellanum Ser-mi Regis Poloniae et Suetia e.

» Perill-ris D-ne Canonice.

» De meo felici Romam adventu non dubito D-nem V-ram ab aliis intellexisse; verum quomodo fuerim ab A. R. Patre nostro generali susceptus, non credo ab alio melius, quam a me posse informari; vere illi dico, si fuissem proprius eius filius, non potuisset me maiori cum amore suscipere; quam vero fuerim contentus videndo hunc sanctum senem, facile potest sibi D-o V-ra imaginari. Dico libere me tantum gustum ex hac vita religiosa percipere, ut existimem me esse in paradiso, nec res est in mundo hoc, excepta morte, quae me de hac vita retrahere valeat; ideo non imaginetur sibi quisquam se posse vel dignitate aliqua imaginabili, vel aliis illecebris immutare meam voluntatem, neque attentet ullus quacunque imaginatione hanc meam turbare quietem. Quamvis enim mihi offerentur omnes purpurae et coronae, absolute (relictis iam semel honoribus huius mundi) nullam acceptarem. Rogo itaque D-nem V-ram, ut et ipsa sit quieta et neminem in eandem navim imponat: sum enim iam resolutissimus vivere et mori in hac religione. Atque me his ex corde D-ni V-rae commendo. Romae 11. Octobris 1643. V-rae D-nis multum Reverendae servus in Christo Joannes Casimirus, novitius Societatis Jesu.«

12. We dwóch milach od Stawiszcz uroczyszcze zwane Kołodeża, alias Krynica Nalewajkowa 4). Stąd dwie mili miasteczko Kosowata 5): pokarm i nocleg.

-) Stawiszcze, miasteczko nad Tykiczem Zgniłym w pow. taraszczańskim, 0 32 km. na pld. zach. od Taraszczy.

9) List ten pomijamy, bo jest ogloszony drukiem w zbiorze Theinera: » Monumenta hist. Poloniae« t. III, str. 423. U Theinera jest jedynie data inna, a mianowicie: »3 Octobris«, gdy w tekscie Ośw. znajdujemy datę II października. Kubala wykazuje, że obie daty są mylne; ory. ginal musiał być datowany z 8 października (Szkice histor. Ser. I, wyd. 2, str. 66, przyp. III.

3) List ten, jako dotąd nieogloszony, zamieszczamy powyżej. Kubala znał tekst tego listu jedynie z rękopisów (Por. Szkice, ser. I, wyd. 2, str. 66, przyp. 130).

" Žadnej wiadomości o tem uroczysku nie znaleźliśmy w Slow. geogr. ani w dziele A. Jablonowskiego o Ukrainie. Nie zaznaczył go także Chrzanowski na swojej karcie. Uroczysko oznacza właściwie miejsce opustoszale po zniszczonej osadzie; być więc może, że osada ta już się nie podniosła.

6) Koszowata, miasteczko w dzis. pow. taraszczańskim, nad rzeką Kisłówką, wpadającą do Rosi, o 13 km. na pld. wsch, od Taraszczy, a o 30 km. na pln. wsch. od Stawiszcz.

13. Steblów, miasteczko nad rz. Rosią ?), mil cztery od noclegu; do starostwa Korsuńskiego należy; tu pokarm i nocleg.

Nazajutrz po obiedzie wyjechawszy, w mili nocleg w Korsuniu mieście ?), starostwie JMP. Chorążego Koronnego); tamże zmieszkaliśmy dni kilka. Pod tenże czas Kozacy zaporowscy pułku czehryńskiego, przełożywszy przed JM. 4) skargę na Pana Zakrzowskiego, pułkownika swego, o wielkie krzywdy i gravamina, które od niego ponosili cum praeiudicio stanu ich rycerskiego, gdy sie to wszystko przed sądem JM. i nas wszytkich weryfikowało, złożono go z tego urzędu, mitygując poenas (względem dawnych i wielkich jego zasług), na które był zarobieł, a na miejsce jego dał JM. Pana Krzeczowskiego.

18. Poseł od pasze sylistryjskiego przyjechał w pewnych sprawach do JM., który nazajutrz miał audiencyą i odprawę. Tegoż dnia i my wyjechali z Korsunia. Nocleg mil dwie w Jesietrowie alias w Szachnówce przy Sachnowem moście nad rzeką Rosią.").

20. Pokarm mila jedna nad tąż rzeką w miasteczku Derenkówce alias Wolskiego Wola “), gdzie nam Pan Zabokrzycki, pułkownik korsuński, tu swoją mając rezydencyą, był rad. Nocleg mil dwie we Mliowie ), gdzieśmy i nazajutrz cały dzień zinieszkali.

22. Orłowiec, miasteczko słoboda“), mil dwie od noclegu, stąd pół mile Bakłyj miasteczko "), gdzieśmy pokarmiali. Po obiedzie Konstantynów, słoboda nad Srebrzanką, rzeką 10), mil dwie od pokarmu, stąd mila nocleg w Taśminiu, miasteczku i słobodzie porzannej (sic), nowo zasadzonej nad rzeką Taśminiem 1'), gdzie i staw bardzo potężny i wielki, na dwie mili zalewający, nowo zasadzony od JMci.

[ocr errors]

23. Szlakiem tatarskiem i dziczyznami jechaliśmy wielkie trzy mile do miasteczka Zabotyna, które leży nad rzeką Zabotynką "); tu pokarm i nocleg.

Nazajutrz mil wielkich dwie ujechawszy, nocowaliśmy w Medwiedówce, miasteczku i słobodzie JM. ostatniej w tem tu kraju ?).

27. W pół mili od noclegu, przejechawszy mosty wielkie i długie na rzece Taśminiu i błotach około niego szyroko rozlanych budowane, nocowaliśmy mil pięć od noclegu w Czerkasiech, miasteczku nad Dnieprem leżącem 3). Tu jest rezydencya pułkownika czerkawskiego.

Nazajutrz po obiedzie Dniepr przebywszy, we trzech milach nocowaliśmy w miasteczku Arkłyju, do starostwa czerkawskiego należącem *), gdzie pierwsze śniegi w nocy barzo wielkie spadły.

29. Nocowaliśmy mil pięć od noclegu w miasteczku Książęcia JM. Jeremiego Wiśniowieckiego, Horoszynie, nad Sułą rzeką leżącem "); lecz JM. dla wielkiego śniegu i wiatru mroźnego nie mogąc za nami dociągnąć, obnocował w Boromlu, miasteczku tegoż Książęcia"), mil trzy od noclegu.

Nazajutrz mil wielkich sześć polmi dzikiemi ujechawszy, nocowaliśmy w Horolu, mieście temuż należącem, nad rzeką Horlem 7).

31. Mil cztery wielkich ujechawszy, byliśmy na obiad w Miergrodzie, mieście, dzierżawie JM., nad rzeką Horlem leżącym s), gdzieśmy kilkanaście dni zmieszkali.

[ocr errors]

3) Czerkasy, miasto w dzis. gubernii kijowskiej (nad Dnieprem), między Kaniowem a Czehrynem.

9 Arklej i Arklij albo Irklej i Irklij, miasteczko, przytaczane parę razy pod temi nazwami w dziele A. Jabłonowskiego o Ukrainie (žr. dziej. XXII, por. indeks) jest identyczne z miastem Irklejew, o którem podaje Slow. geogr., że leży nad rz. Trubieżem w dzis. pow. zolotonoskim gub. połtawskiej, wedle karty Chrzanowskiego w odległości 25 km. od Czerkas.

5) Miasteczko Horoszyn (o którem niema wzmianki w Slow. geogr.) leży wedle karty Chrzanowskiego nad rz Sulą o 32 km. na pld. zach. od Łubien. Wymienia je parę razy p. Al. Jablonowski w dziele o Ukrainie (žr. dziej. XXII, str. 215, 305 -0, 699) jako należące w XVII wieku do Wiśniowieckich. Był przy tej miejscowości bród na rzece Sule.

6) W Słow. geogr. Król. Pol. niema wzmianki o żadnej miejscowości tego nazwiska, znajdującej się na Zadnieprzu. A. Jabłonowski natomiast wymienia dwukrotnie w dziele o Ukrainie (Zr. dziej., XXII, str. 80 i 699) Boreml albo Buroml (nad rz. Buromką, prawym dopływem rzeki Suły) jako zameczek Wiśniowieckich. Na karcie Chrzanowskiego znajdujemy nad rz. Buromką zaznaczone jedynie dwie wsie: Wielka i Mala Buromke.

7) Chorol, miasto nad rz. Chorolem (dopływem rz. Psiolu, wpadającej do Dniepru od lewej strony) w dzis. gub. połtawskiej, o 30 km. na pld. wsch. od Łubien.

8) Mirgorod, miasto w dzisiejszej gubernii poltawskiej nad rzeka Chorolem, o 15 km. na pin. wsch, od Chorola.

« PoprzedniaDalej »