Obrazy na stronie
PDF

Załować inusimy, że p. Jokai nie chce lub nie może więcéj czasu poświęcić na wypracowanie swoich utworów; zyskałby przez to ową niezbędną doskonałość foriny i pomysłu, bez której żadne dzieło nie przejdzie do' potomności. Lecz niezmierna popularność zmusza go do rozdrabniania swego talentu, do pisania bezustanku i o wszystkiem. Niedawno p. Jokai został członkiem akademii narodowej.

W tymże czasie co p. Jokai, baron Zygmunt Kemeny wydał romans Gyulay Pal (Paweł Gyulay), powzięty z historyi Siedmiogrodu; w kilka lat potém napisał romans rodzinny Fer jes Noe (Mąż i żona) a wkrótce po nim romans historyczny Azoeszsegy (Córka wdowy). Dwa inne dzieła tegoż autora wyszły w Przeglądzie Pesteńskim. Pan de Remeny jest światłym i pracowitym pisarzem. Styl ma poprawny, lecz nie dość łatwy i giętki, a wyobrażnią nie dosyć żywą. Brak w jego utworach tych mocnych popędów i obrazów, które stanowią główny urok powieści. Częstokroć wdaje się w zimne rozumowania i w erudycyą. Za to jest bardzo poprawny pod względem stylu i z tego powodu wysoko cenią go ci krytycy, dla ktorych ogłada więcej znaczy od treści.

Nie będziemy wyliczali mnóstwa młodszych autorów i autorek powieści. Odznaczają się oni niezmierną, obfitością; i tak: jeden z najlepszych powieściopisarzy węgierskich Beretby, zmarły w r. 1858, w dwudziestym piątym roku życia, napisał więcej jak 200 powieści mniejszego rozmiaru i kilka większych romansów. Był to pisarz oryginalny, z bogatą wyobrażnią. Zgon jego zrządził wielką stratę literaturze węgierskiej.

III

W obecnym ruchu piśmiennictwa, poezya, o której nic jeszcze nie wspomnieliśmy, zajmuje nie mniej ważne stanowisko. Dwóch ludzi z geniuszem, stoi na czele wę. gierskich poetów: Michał Voeroesmarty i Aleksander Petoefy. Jeden z nich młodszy, poległ w boju w 1849 r., drugi nie przeżył go długo; Voeroesmarty, poeta pier

wszego rzędu, znamienity tak w epopei, jak w odzie, zasięga epoki poprzedzającéj tėj o której piszemy. Jednakże ostatnie wysilenia jego geniuszu, podobne do pieśni łabędziej, należą do najbliższych lat dziesięciu. Nie możemy więc o nim zamilczyć.

Voeroesmarty urodził się w r. 1800, z ubogich rodzi. ców miernego stanu; prędko zwalczył przeszkody z takiego położenia wynikające, i w 1821 r. napisał dramat Salomon Keraly (Król Salomon). W cztery lata potem wydał wielkie poema bobatérskie, Zalan futasa (Ucieczka Zalana) i przez nią odrazu zdobył znamienite stanowisko, w rzędzie poetów węgierskich. Lecz nade wszystko odznaczały się jego drobne poemata liryczne, których barwa narodowa, natchnienie i zapał, zjednały mu nietylko uwielbienie, lecz i miłość wspólziomków. W 1848 i 1849 r. był członkiem sejmu i sądu najwyższego w Debreczynie; potém osiadł na wsi i zamknął się w kółku rodzinném: żal i tęsknota skróciły dni jego. Zdawało się, że duch poetyczny wygasł w nim do szczętu, gdy niespodzianie wydał mały poemat a Ven czigany (Stary cygan). Zajmujący ten utwór rozszedł się po całych Węgrzech; każdy poznał, że to jest ostatnia iskierka ognia, który wkrótce potém zagasł na wieki.

Aleksander Petoefy, jest poetą wyłącznie lirycznym. Umarł za młodu, a jego znamienity talent nie mógł dojść do zupełnej dojrzałości i wydać owoców, których zarody mieścił w lonie swojem. Petoefy urodził się w 1823 1.; rodzice jego, byli także ubodzy. Z natury swojej drażliwy, niespokojny, niepohamnowany, nie otrzymał zupelnego wykształcenia. Jego nauki co chwila były przerywane, jużto niedostatkiem, južto zapędami niezgodnémi z życiem prostém, porządném i pracowitém. Mimo tych przeszkód, talent jego rozwinął się z cudownym pośpiechem; w 1844 pierwszy zbiór jego wierszy wyszedł na widok publiczny i dobrze był przyjęty; drugi ton wydany w roku następnym, miał jeszcze większe po. wodzenie. Wkrótce Petoefy stał się ulubionym poetą narodu. Wszystkie dzienniki ubiegały się o jego utwory, a że miał taką łatwość w pisaniu jak talent, mógł zadosyć uczynić wymaganiom publiczności. W 1849 r. zamienił

pióro na oręż. Po bitwie pod Segeswarem zginął bez wieści: ciała jego nieznaleziono na placu bitwy. Przez długi czas mniemano że jest jeńcem, albo, że się ukrywa w górach. Daremna nadzieja! Powoli uwierzono że zginął, a młoda jego małżonka zawarla powtórne związki. Lecz w mniemaniu ludu, Petoefy żyje dotąd. Przez lat kilka umieszczano w dziennikach nowe poezye z jego podpisem: utwory te wynalazły się u przyjaciół poety.

Znamieniein poezyi Petoefego jest siła i zapał; żaden z jego współziomków nie wyrówna mu dzielnością i oryginalnością pomysłów; do tak rzadkich i ważnych przymiotów, przydać trzeba koloryt i duch 'narodowy, który wszystkich serca przeniknął i wzbudził powszechną miłość dla poety. To prawda, że co do foriny, wiersze jego nie zawsze są poprawne; lecz nie trzeba zapominać, że był młodym, że jego życie było niespokojne i zakłócone z początku niedostatkiem, a potém przeciwnościami. Zaledwie miał dwadzieścia i pięć lat, kiedy tajemniczy zgon przeciął smutną jego przyszłość.

Charakter Petoefego tak był dziwacznym, oryginalnym i porywczym, jak jego geniusz. Sprawiedliwie nazwano go poetą ludu, Tyrteuszem Węgrów. Jego poezye tłumaczono na język niemiecki, francuzki i angielski (0).

Lecz zwróćmy się do żyjących pisarzy. Błyski geniuszu rozjaśniają zachmurzony widokrąg literatury węgierskiej. Pierwsze miejsce zajmuje Jan Arany, którego poemata bardzo popularne, są dowodern wyższego talentu. Wystąpił z poematem bohatérskim Toldy, w tymże czasie co i Petoefy, przedstawił go Towarzystwu Kisfaludy (?) i otrzymał nagrodę przeznaczoną za najlepszy utwór w tym rodzaju.

Następnego roku, znowu pozyskał nagrodę za najlepszy poemat komiczno-popularny. W 1849 r. wydał

(1) U nas pierwszą wiadomość o Petoefym, zamieścił p. F. S. Dmocbowski w Kronice W. K. z r. 1860, wyjętą z Przeglądu dwócb światów.

Przyp. red. () Towarzystwo literackie nazwane od braci dwócb Kisfaludy poetów żyjących na początku wieku XIX.

drugą część Toldy, a potém Murany Ostroma (Oblężenie Murany) i a Nagy idai cziganok (Cyganie z Nagyjda). Pierwsze jest poematem wzniosłym i poważnym, drugie komicznym i popularnym. Oprócz tego wydał dwa tomy rozmaitych poezyj. Obdarzony talentem kreślenia obyczajów ludu i wyrażania jego uczuć, trafnością i mocą stylu, natchnieniem poetyczném, Jan Arany jest największym z pomiędzy żyjących poetów węgierskich.

Tompa zbliża się do Jana Arany i Petoefego. Pierwszy jego poemat i zbiór powieści gminnych, przyjęto z mocném zajęciem, a Towarzystwo Kisfaludy przyznało mu szczególną wyjątkową nagrodę. Następnie wydał zbiór ballad i powieści i tom poezyj ulotnych. Po tych najcelniejszych imionach, wspomnieć powinniśmy o Karolu Szasz, Kolomanie i Andrzeju Totti, Janie Vajda, Kolomaim Thah, Cuezosze, Aleksandrze Veesey, Da. nielu Dozsa, niepoślednie zajmujących miejsce w rzędzie poetów węgierskich. P. Jokai nie wyczerpany romansopisarz, także odznacza się jako poeta. Pisze w rodzaju wesołym, satyrycznym, niekiedy uszczypliwym, a przez to popularniejszym. Nie mało jest poetek w Węgrzech: pominiemy znaczną ich liczbę, wzmiankując tylko o paniach Szasz, Bielejowsky, Totti, o pannach Kisfaludy, Kornelli Czobir, Teresie Ferenczy, hrabinie de Voss, Joannie Wohl i Esterze Voeroes. We wszelkich rodzajach poezyi, znajdują się w Węgrzech znamienici pisarze, nieustępujący najsławniejszym poetom Francyi, Anglii i innych narodów. Możnaby nawet powiedzieć, że gdy w naszej epoce, natchnienie poetyczne gaśnie i ustępuje miejsca przedmiotom materyalnym, w narodzie węgierskim, utrzymuje się ten ogień święty najwytrwalej i najsilniej. Jeden tylko jest rodzaj dość zaniedbany: literatura dramatyczna. Jakaż jest tego przyczyna? Czyliż tłumaczenia dzieł francuzkich, niemieckich i angielskich wystawiane na scenie, odstręczają poetów krajowych? Jednakże dramata i komedye pp. Szigligetti, Jokai, Dozsa i Koever, mają powodzenie. Najobfitszym i najulubieńszym z pomiędzy nich jest p. Szigligetti. Jest on razem autorem i aktorem, zna urządzenie sceniczne i smak publiczności. Niepodobna wyliczać wszystkich jego dra

dramatyczne francuzkiereczają. Poe

matycznych tworów. Jemu należy się zasługa, że teatr węgierski utrzymuje się mimo trudności, których więcej napotyka, niżeli każdy inny rodzaj literatury.

IV.

Gdy ustala działalność polityczna narodu węgierskiego, wielu statystów, prawników, professorów, szukało zajęcia i środków utrzymania w pracach naukowych i literackich. Pod tym względemn, dola Węgrów posłużyła do ich umysłowego rozwoju. Prace ściśle naukowe znalazły ognisko w Narodowej Akademii umiejętności, której wpływ coraz bardziej wzrasta, chociaż jest prywa-, tném tylko zgromadzeniem; drugie takie stowarzyszenie pod nazwiskiem St. Stefana, przedsięwzieło pod dyrekcyą pana de Jorok, olbrzymie dzieło, Encyklopedya węgierską, które składać się będzie z pięćdziesięciu tomów. Nakład każdego tomu kosztuje 15000 zł. reńskich (9000 rsr.), całe więc wydanie kosztować będzie trzy miliony zło. pol.

· Filozofowie z większą gorliwością jak w przódy zaj. mują się metafizyką, dzielą się na trzy szkoły: na filuzofów krytycznych, na panteistów uczniów Szelinga i Hegla, których naczelnikiem jest p. Cyryll Ztowart, i filozofów harmonistycznych, których pierwszym ministrem był poeta Berzsenyi i uczony Hetenyi, a pan Szontagh jest ich głównym naczelnikiem. Ta szkoła zgodniejsza z duchem i dążnością narodu, zasługuje na nazwę filozofów węgierskich.

W filologii pp. Czuczor, Toldy, Hunfalvy, Reguly i Podborszki, odznaczyli się ważnemi pracami. P. Czuczor objął z polecenia akademii redakcyą wielkiego dykcyonarza narodowego, i niezaprzeczenie z pomyślnym skutkiem wykonał tę trudną i mozolną pracę. PP. Toldy, Hunfalvy i Podhorszki zbogacili filologią wielu wažnémi pismami. Lubo ci uczeni nie zgadzają się z sobą, i jeden z nich, szuka początków języka węgierskiego u Tatarów, drugi u Finnów, jednakże ich rozprawy przykładają się do wyjaśnienia przeszłości otoczonej pomroką wieków. Pan Ipolyi wydał wielkie dzieło o mitologii

« PoprzedniaDalej »