Kazania obozowe o Bogarodzicy, przytem nagrobek Osmanowi cesarzowi tureckiemu i insze kazania ...

Przednia okładka
Nakł. Wydawn. Biblioteki Polskiej, 1858 - 237
1 recenzji
Nie weryfikujemy opinii, ale staramy się wykrywać i usuwać fałszywe treści

Z wnętrza książki

Co mówią ludzie - Napisz recenzję

Nie znaleziono żadnych recenzji w standardowych lokalizacjach.

Wybrane strony

Kluczowe wyrazy i wyrażenia

Popularne fragmenty

Strona 80 - Reterodama, abo jakiego Skaligera, w sidła się pomkniecie, w których zguba i duszy i ciała waszego wieczna. Ani dla dobrego mienia wolno wam przykazanie boże łamać: jakoby to nie miał czem człowiekowi Bóg płacić^ że się to pomykacie na służbę do mamony, do Asmodeusza, do Belzebuba, i od tego pieniędzy, od drugiego rozkoszy, od trzeciego pompy marnej żebrząc, zapominacie Boga, który sowite i bogactwa, i wesela, i czci nagotował sługom swoim.
Strona 11 - In mundo erat, et mundus per ipsum factus est, et mundus eum non cognovit. In propria venit, et sui eum non receperunt. Quotquot autem receperunt eum, dedit eis potestatem filios...
Strona 81 - Stet quicunque volet potens Aulae culmine lubrico : Me dulcis saturet quies. Obscuro positus loco, Leni perfruar otio : Nullis nota Quiritibus, JEtas per taciturn fluat. Sic cum transierint mei Nullo cum strepitu dies, Plebeius moriar senex. Illi mors gravis incubat, Qui notus nimis omnibus, Ignotus moritur sibi.
Strona 74 - Listem jesteście Chrystusowym, napisanym nie inkaustem, ale Duchem Boga żywego; nie na tablicach kamiennych, ale na tablicach serca.» Zwał niegdy Plato młodych ludzi serca woskowe, cerea adolescentum corda, na których łacno wyryć, co kto chce. Woskowe serce młodego łatwo się do dobrego skłoni, ale prędzej do złego; bierze na się litery dobroci i złości...
Strona 22 - Bóg przeklóć sobie * Bok, ręce, nodze obie, * Krew święta szła z boku na zbawienie tobie. Wierzże w to człowiecze, * Iż Jezus Bóg prawy, cierpiał za nas rany, * Swą świętą Krew przelał za nas Chrześcijany.
Strona 4 - ... bracia swoje, z wojny się wraca, pieniądze bierze, ani wie, jak mu owe talary z garści wyleciały ; ledwie przyszły, a już ich nie masz. Idzie tedy jako zmyty od pisarzów skarbowych, i że nie ma nic w trzosie, patrzy kędyby szabla znowu chleba dostawał; nie śmie do Tatar, ani do Turek, więc się puści do swoich; ci u niego są miasto pogańskich synów, miasto Tatar. I nad tymi się pastwi, te zabija, gwałci, odziera, plądruje.
Strona 15 - A w naszej Litwie kędy się była podziała wolność na ten czas, kiedy w rynku wileńskim przed farą szubienicę panowie dysydenci budowali, aby poddanych swoich z kościoła wychodzących na niej wieszali?
Strona 6 - Qui autem docti fuerint fulgebunt quasi splendor firmamenti; et qui ad justitiam erudiunt multos quasi stellae in perpetuas aeternitates.
Strona 45 - Chciałeś wstąpić na wysokość obłoków i być podobnym Nawyższemu. Prostaku Osmanie, nie twoje to dzieło po obłokach skakać, przyjdzie ten, który cię już osądził wedle dusze, który karety swoje na obłokach zatoczył, i ukaże się między niemi, gdy sądzić wszytkich będzie, i wedle dusze i wedle ciała.

Informacje bibliograficzne