Obrazy na stronie
PDF
[graphic]

dłogi do pułapu szafy, w których eiurlady słotę, na pół łokcia powysuwane z literami ni wierzchu, jakie ■% te relikwie, środkiem zno» dwie szufy z podobnemiż zlotcmi szufladami, i tak w koło ścian wszystkich, tak, iż nigdzie miejsca próżnego nie było."

I) Dyaryusi M.iszkiewicz*.

*) Lie«ono wyszłych do kraju na rabunki konfederatów, samych: chorągwi Sapiełyńfkich 28, innych 7240 ludzi, liczyli sobie winnego żołdu 8,776,800 ził. ówczesnych.

[graphic]

lakami, niepamiętny urazy, stanął wraz z spiskowymi do boju; kusił się i wtenczas po kiikakroć nieprzyjaciel, lecz zawsze z znaczną odparty stratą, nie mógł naszym przeszkodzić, by do stolicy nie weszli.

Połączeni z pozostałą na mnrach bracią, wraz podnieśli konfederacją, i tegoż Józefa Cieklińskiego za marszałka obrawszy, siedmin przydali mn deputowanych: Gajkowskiego, Sabiszewskiego, Eowynieckiego jako sędzię wojskowego i konfederacyi, Trzylatowskiego, Swieżyńskiego, Lipskiego, i Gąsiewskiego młodszego.

Akt konfederacyi zaczynał się w ten sposób: In no~ minę Domini amen. My rycerstwo pułków jp. Zborowskiego, jp. Strusia, jp. hetmana koronnego, jp. Wejhera, jp. Kazanowskiego, jp. Gąsiewskiego starosty wilejskiego etc. etc. ').

W akcie tym usprawiedliwiali związkowi powody, grozili rozniesieniem na szablach, ktoby się tylko z związkowych ważył przeciwko najmniejszemu punktowi tej konfederacyi wykroczyć, warowali sobie exekucyą na dobrach królewskich, jeżeliby im żołdu nie zapłacono. Wysłali po trzeci raz posłów do króla, Szcznkę i Wichrowskiego, dawszy im instrukcyą, jak się sprawiedliwości domagać mieli. To sprawiwszy, oświadczyli hetmanowi, że oddawszy mu zamki i miasto, wraz sami z stolicy wychodzą.

Lubo tak częste przez Zygmunta w dawanych obietnicach zawody, ciężkie obozowe cierpienia i trudy, żywa dojmować musiały zniecierpliwionemu rycerstwu, nio jednak nie jest zdolnem usprawiedliwić w niem tego ostatecznego zdeptania zwierzchności wojskowej, tej zniewagi praw ojczystych, tej nakoniec zuchwałości targania się siłą i mieczem po nagrody za służbę przedsięwziętą najprzód samowolnie, pełnioną póżniej, acz mężnie, zawsze jednak niesfornie.

') A tak nie przyjmując tytułu ani wojska królewskiego, ni neeiypo ipolitfj, nri>nli się ocobnrm nie podległem ciałem militarnem, obwieści] dzieło swoje pismem pnblicnem, oblatując eno po grodach gdzie mogli. .. "''.''"'.*. •'

[graphic][subsumed][ocr errors]
[graphic][subsumed]

') Tak xynno ochotników i prowincjonalne milicje moskiewskie.

[graphic][ocr errors]

') BnchIi t. IV. pag. 196, 199. .....i,.

« PoprzedniaDalej »