Kilka rysów i pamiątek

Przednia okładka
Księgarnia J.K. Żupańskiego, 1860 - 513
 

Co mówią ludzie - Napisz recenzję

Nie znaleziono żadnych recenzji w standardowych lokalizacjach.

Kluczowe wyrazy i wyrażenia

Popularne fragmenty

Strona 53 - Jezus" krzyczą; Już do wielkich wezyrów, do agów, do baszy Wieść przyszła, że już wzięli ich tabory naszy; Pełno tumultu, pełno na wsze strony trwogi, Ci się juczą na drogę, ci się grzebą w stogi; A naszy, nie przestawszy skrzyń i wozów łupić, Dali czas, ach, dali czas pogaństwu się skupić!
Strona 54 - Trzask potem i zgrzyt ostry, gdy po same pałki Kruszyły się kopije w trupach na kawałki ; Pełno ran, pełno śmierci ; wiązną konie w mięsie, Krew się zsiadła na ziemi galaretą trzęsie, Ludzie się niedobici w swoich kiszkach płącą, Drudzy chlipią z paszczeki posokę gorącą.
Strona 55 - O moja krwi szlachetna ! o zacne rycerstwo ! O nieodrodni wielkich rodziców synowie ! Niech mi Bóg, u którego w ręku moje zdrowie, Będzie świadkiem, żebym był nie dożył wieczora, Tak mnie gniecie do grobu moja starość chora ; Lecz skoro słyszę w uszy i widzę na oczy Waszę gorliwość, zaraz serce we mnie skoczy, Sił mi znacznie przybywa ; wszytkie zmysły we mnie Młodną i już mi się śmierć zaleca daremnie. Niechże Bóg, który słowem może światy tworzyć, Że wam serca,...
Strona 55 - Który w słabości moc swą pokazuje zwykle, „Że i tu butnych pogan w ich dumie uwikle. „Chodkiewicz, choć go starość, choć go słabość nęka, „Rzekłbyś, że to nie jego głos, nie jego ręka, „Tak swoich napomina, nieprzyjaciół bije, „Gdzie się tylko obróci, lecą z głową szyje.
Strona 51 - Weź im serca, a nam daj, pokrusz im ostrogi! Niech się im łuki łomią, niech im szabla stępie, Daj cześć swemu imieniu w tym ludzi zastępie!" Gdy dokończył Chodkiewicz takiej swojej mowy, Zdało się, że ze słońca promień go ogniowy Ogarnął, że na głowie i na skroni białej Włosy mu oszedziałe płomieniem gorzały. Wszyscy wrzących łez rzucą gorące granaty Na Turków przed wielkiego...
Strona 55 - Dziękuję, że was żaden niewczas nie odwodzi, „Od rozczętego dzieła. „Gdy z Boga na niebie mamy opiekuna, „Rada nie rada, musi za nami fortuna. „Wy to już sześć trzymacie niedziel na ramieniu „Tego nieprzyjaciela, który w oka mgnieniu „Wielkie bierze fortece i państwa i pany.
Strona 49 - ... część domu — już był rzeczypospolitej. Brał i pierścień żelazny, charakter sromoty, Który musiał na palcu swoim nosić poty, Aż krwią nieprzyjacielską z obligu wyjęty, Złoty już nosił sygnet, już siadał z książęty. Żelazny na pamiątkę ze zdobytym łupem Kładł Marsowi w kościele w święto przed biskupem. Dopiero skoro odniósł na swem ciele blizny, Prawić o wojnie, radzić około ojczyzny Godziło się; nie, zrósłszy przy doiwie krowiem, W opiekę brać nieszczęsną...
Strona 49 - Nie tak było przed laty, gdzie nie pierwej młody Do szabelki przypadał, aż od wojewody, Albo króla samego śród walnego festu Do niej był przypasany, koło lat dwudziestu. To ozdoba, to mu strój nad wsze aksamity ! Dotąd część domu; już był...
Strona 52 - Długo leżą Kozacy, jako więc zwykł łowiec Na lisa i wilk, kiedy widzi stado owiec Nie pierwej ten wypada, tamten zmyka z smyczy, Aż się zbliżą, aż będą pewni swej zdobyczy ; Tak Kozacy swego się trzymając fortelu, Nie pierwej się objawią, dokąd im na celu Nie stanie nieprzyjaciel •, toż mu ogień w oczy I z dział iz ręcznej strzelby sypą, az uboczy Zawadzi w nich Chodkiewicz io gołe brzuchy Skruszywszy drzewa, sroższej doda zawieruchy, Gdy dobywszy pałaszów, jako lew z...
Strona 71 - Hej! kto z miejsca się ruszy, albo tu zostanie, „Albo mię wprzód podepce. Przebóg! nie dawajmy „Pociechy tym ludziom i tu umierajmy. „Gdy to mówi, z okopów wypada „Na kształt gromu jakiego, albo błyskawice, „Której dostać nie mogą śmiertelne źrzenice. „On przypadłszy jakby w obłoku, zawinie się z ostrą „Po nich szablą. Jako grad niebieski, który „Lodem się szczerym gdy urywa z góry, „Zboże ze pnia wyścina i potopem spławi „Pole wszystko.

Informacje bibliograficzne