Obrazy na stronie
PDF

Isyą edukacyjną, której poruczył poprawę i zarząd wszystkich naukowych zakładów. Władza ta najbardziej zasłużyła się wprowadzeniem do uczelni języka polskiego w miejsce łacińskiego, naglącej zaś potrzebie zaradziła utworzeniem Towarzystwa do pisania ksiąg elementarnych. Skutki tego przeobrażenia były widoczne. Następnie 1800 r. powstanie Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Warszawie, poprawa uniw. wileńskiego i zaprowadzenie gimnazyum w Krzemieńcu a uniw. w Warszawie r. 1818 podniosły stronę naukową w ogóle. §. 112. Podział nie zmienia się.

1. Poezja.

§. 113. Nie było powiedzianem, że estetyka starożytna przestała obowiązywać, owszem ciągle była wyrocznią, ale najbardziej wpływała przez naukę i wzory we Francyi źródło mające; było to tedy coś pośredniego, i ztąd nazwano tę dążność pseudo lub Francuzką klasycznością. Polscy wieszcze mimo przyrodzenia swego ulegali tej dążności, i płody ich dochodzą miary wzorów nie pod jednym względem, w stosunku do okresu poprzedniego są nawet bardzo znakomitymi.

A. POEZYA LIRYCZNA. §. 114. Nie jeden godnie porusza! struny gęśli, i pospolicie tem więcej rozwijano mocy, im mniej trzymano się obowiązującej poetyki, a) Franciszek Karpiński (ur. 4 paźd. 1741 we wsi Hołosku na Pokuciu; rozpoczęte nauki pod Jezuitami w Stanisławowie ukończył u nich we Lwowie. Gdy mu się nie podobało ani życie urzędnicze, ani dworskie, ani zawód ochmistrza, puścił się na dzierżawę Kraśnika w powiecie prużańskim; odtąd tylko raz (1807) był w Warszawie, życie spędził w zaciszu wiejskiem, jedynie w towarzystwie wieśniaków; po kilkunastu latach dzierżawy zakupił Chorowszczyznę którą jako bezżenny zapisał rodzeństwu; f 4 wrześ. 1825). Ten cichy i tkliwy poeta, ale bez fantazyi, śpiewał prawie wyłącznie na cześć Boga i dla wieśniaków, czasami rzewnie. Jego: Psałterz zastąpił dawniejszy Kochanowskiego, a niektóre pieśni duchowne i światowe stały się pospolitemi; np. Kiedy ranne wstają zorze i w. i. (Wyd. zup. t. 4 1806, Wrocł. 1826, i Lipsk 1836; sterotyp. War. 1830). Nazywano go poetą serca.

[graphic]

b) Franciszek Dyonizy Kniaznin (ur. 4 paźd. 1750. Pierwsze nauki odebrał w Witebsku u Jezuitów, dalsze w Warszawie i przywdział suknią Jezuicką; 1773 po upadku tego zgromadzenia jako jeszcze niewyświęcony powrócił do stanu cywilnego i pracował przy Janockim w książnicy Załuskich. Zostawszy sekretarzem Ad. Czartoryjskiego jen. ziem Podolskich, oddał się cały muzie. Nieszczęścia obecne i niewzajemna miłość wywarły zgubny wpływ na jego ducha, 1796 dostał pomięszania zmysłów, i w tedy przewieziono go z Puław do Końskowoli; gdzie na rękach przyjaciela swego Franciszka Zabłockiego f 26 sierp. 1807). Doświadczał swych sił w wielu rodzajach, dość mu się udawały ody. (Wyd. zup. w Wars. 1828 t. 6. Lipsk 1835). Tłumaczył też na język łaciński Treny Kochanowskiego.

c) Adam Stanisław Naruszewicz o którego życiu patrz niżej między historykami. Mieścimy go tu w rzędzie poetów lirycznych, bo u współczesnych za wielkiego liryka uchodził, chociaż to jest istotnie strona jego najsłabsza. Kraszewski w nowych studiach literackich, w artykule pod napisem: Naruszewicz jako poeta, ocenia jego ody i pieśni i lubo przyznaje że w nich wiele jest poezyi, jednak w ogólności jako wypływające z rozmaitych okoliczności; częstokroć wcale nie mogących natchnąć poety, i zbyt pochlebstwami przesadzone, nie mają wiele wartości. Potem przechodząc do Satyr tak mówi. Nigdzie Naruszewicz nie dał tak jawnych wielkiego talentu dowodów jak w Satyrach. Tu swobodny, posłuszny tylko natchnieniu, mści się nielitościwie na tych, którym musiał na nieszczęście gdzieindziej podchlebiać. W nich z całą siłą powstaje na czasowe w obyczajach wady, na zepsucie na śmieszność: chloszcze je szyderstwy energicznemi, wytyka palcami. W nich okazuje co iniat w duszy szlachetnego, poczciwego, staroświeckiego, a czego dworszczyzna nie mogąc zabić zupełnie stłumiła tylko. Satyry właściwie są najlepszym i jedynym poetycznym Naruszewicza utworem, jedynym po nim dla nas spadkiem co przedstawia doskonale świat ów, w którym żył poeta, któremu płaszczyć się musiał, a którym w duszy gardził. W bajce ma także pewną dobrą stronę: szumność i nadętość znachodzimy we wszystkich jego utworach. Dzieła rymotworcze I 4 Warszawa 1778 i wyd. Mostowskiego Wars. 1803, Lipsk 3 tomy 1835. Szczęśliwszym był badaczem historycznym, d) Stanisław Trembecki urod. w wojewod. krakow. prawie całą Europę zwiedził i był w stosunkach ze wszystkimi francuzkimi literatami. Dworskości nauczył się na pokojach Ludwika XV, był szambelanem Stanisława Augusta; ostatnie lata spędził w Tulczynie w domu Szczęsnego Potockiego. Odbył 30 pojedynków na różną bron, a wszystkie za kobiety. W pożyciu ubiorze i pokarmie dziwak f 12 grudnia 1812. Kaź. Wład. Wójcicki takie o nim daje zdanie: Trembecki należy do najpierwszych po Krasickim poetów okresu Stanisława Augusta, i zaprawdę miał najwięcej i talentu i uczucia poetycznego. Zaprawiony nietylko na wzorach starożytnej literatury, znal gruntownie pisarzy Zygtnuntowskiej epoki, a przeto władał po mistrzowsku ojczystym językiem. Wiele mu też winien język, bo nie mało wyrazów prawdziwie polskich utworzył, które są dziś w powszechnem narodu użyciu, ale zgrzeszył i ciężko, że nie pojął swego powołania: on co miał po temu siły, ażeby stać się poetą narodu, śpiewakiem czasu, zmarnotrawił wielki talent, sponiewierał ducha, sadząc się na czzce pochlebstwa. Widzimy, że gdzie przyłożył ręki Trembecki wszystko odznacza się siłą, jędrnością języka, wszystko pokazuje, jakim jest nasz język pod

ręką wielkiego jak on mistrza. Żaden z poetów mn współczesnych nie okazał tyle co Trembecki prawdziwego talentu poetyckiego, ale żaden mimo to nie skalał tyle co on świętości swego powołania. Jego dzieł wydanie zupełne w Wrocław. 1828 i w Lipsku 1805 i 1836 w 2ch tomach. Hipolit Klimaszewski wydal: rozbiór poezyi Trębeckiego. Część 8ka w Wilnie 1830.

e) Jan Paweł Woronicz urod. na Wołyniu r. 1757 syn Jana i Marcyanny z Kmitów. Uczył się w Ostrogu u Jezuitów, do których zgromadzenia wkrótce wstąpił,

• i w temże samem miejscu pełnił obowiązki nauczycielskie. Po zniesieniu Jezuitów przeszedł do warszawskich Missyonarzy; podczas czteroletniego sejmu pracował w sprawach duchowieństwa przy biskupach Garnyszu chełmskim, Cieciszowskim łuskim, Cieszkowskim kijowskim i Skarszewskim lubelskim; Stanisław August mianował go Infułatem proboszczem liwskim, 1795 zostaje proboszczem w Kazimierzu, a potem w Powsinie. Roku 1808 dziekanem kapituły warszaw, i radzcą stanu; 1815 biskupem krakowskim 1827 arcyb. warszawskim, metropolitą i prymasem królestwa polskiego f 4go grudnia 1829 w Wiedniu, pochowany w Krakowie. Znamieniem jego poezyi jest prawdziwy zapal poetycki, płodna imaginacya i podniosiość" liryczna. Prace jego razem zebrane wyszły w Krakowie pod napisem Poezye. Tom 2. Krak. 1832.

f) Julian Ursyn Niemcewicz ur. w Skokach w Brześciu litew. r. 1757, nauki pobierał w korpusie kadetów warszawskich , w następnych latach podróżował po Francyi Niemczech i Włoszech. Wróciwszy 1787 obrany posłem na sejm wielki; r. 1794 służy wojskowo i dostaje się do niewoli pod Maciejowicami; uwolniony przez cesarza Pawła udaje się przez Szwecyą do Ameryki. Opis tej podróży przez niego dokonany ogłosił Przegląd poznański zeszyt 4. Roku 1858 i osobno odbity u J. K. Źupańskiego 1858 w Poznaniu. R. 1800 żeni się tam z Liwingstonkean, r. 1802 powraca do ojczyzny na niejaki czas; r. 1806 zupełnie opuszcza Amerykę;.r. 1812 chroni się w Niemczech, wezwany przez cesarza Alexandra I zostaje sekretarzem Senatu i członkiem rady wychów, publicz, r. 1828 prezesem Tow. Nauk. warszaw. W skutku wypadków r. 1830 i 1831 opuszcza znowu kraj, mieszka w Londynie, zakłada w Paryżu komitet historyczny f 20 maja 1841 r. Wydatnie jaśnieje w tym okresie jako poeta liryczny przez swoje Śpiewy historyczne z muzyką i rycinami etc. Wydanie 5 Lwów 1849. bez nót i ryciu w 4ce, w Krakowie u Czecha 1835 w8ce. g) Z kolei należą tu Ody:

Ludwika Osińskiego la)*na pochwałę Kopernika i 2j;a)

na powrót wojska polskiego do Warszawy r. 1809».»««. Kajetana Koźmiana la) na zawarcie pokoju, 2ga)"-iła'•'

zawieszenie orłów i 3a) na upadek Napoleona. Kantobery Tomasz Tymowski. Dumania żołnierza pol-"'

skiego na walach Saragossy i t. d. Franciszka Morawskiego jenerała. Oda do poetów,

wszystko to było tłoczone w c/.asopisach. r

B. POEZYA POWIEŚCIOWA.

§. 115. Pominąwszy różne tłu.naczenia, które tylko za dowód ówczesnego ruchu piśmiennego posłużyć mogą (Przybylski, Dmochowski, dwaj tłumacze Henryady Woliero), oryginalni Krasicki, Koźm an i Zaborowski będą mieli stałe znaczenie. Do romansu także się zrywano, lecz tylko J/«/wma(wWar. 1816, 22, 28) przez księżnę Wirtemberską warta wspomnienia, a) Ignacy Krasicki. (Ur. 1734 w Dubiecku woj. ruskiem. Po ukończeniu nauk we Lwowie jeździł do Rzymu. Po powrocie naprzód kanonik a potem proboszcz kated. przemyskiej, dalej kustosz lwowski, i jako taki prałat obrany z lwowskiej kapituły deputatem na trybunał małopolski i wtedy przewodniczył temu sądownictwu. Roku 1767[zostaje bisk. warmińskim. W skutek przejścia tego biskupstwa 1773 pod rządy pruskie zbliżył się do dworu

i *Ł. i IrWW UNrtgi* - r*!j • V. .-. Ku • •• »*i . . łłT i>Jy.. .„ -■..i!" .+

« PoprzedniaDalej »