Obrazy na stronie
PDF

C. PROZA DYDAKTYCZNA.

§. 97. Filozofii nikt się nie oddawał, chód po wszystkich akademiach scholastycznej uczono. Wspominamy tylko że Jędrz. Maks. Fredro (kaszt. Lwowski a potem wojew. Podolski, -f 1679) układa] przysłowia, lecz po łacinie, i te Jan łan. Jankowski spolszczywszy w obieg puścił (3cie wydanie w War. 1660, a były i kilka razy jeszcze.potem tłoczone), tudzież że Wojciech Tylkowski (jezuita ur. 1634 a f 1695), który wiele po łacinie pisał, całą scholastyczuą mądrość swoję zawarł w książce: Uczone rozmowy wszystką prawie zawierające w sobie filozofią. War. 1692.

Filozofia w ogóle podupadła, brak samodzielności myślenia wybitniejszym się staje coraz bardziej. Kilku jednak spotykamy pisarzy pracujących pożytecznie w obranych przedmiotach. Wspomniony Wojciech Tylkowski wydał Philosophia curiosa. 01iva 1680.

Łukasz Opaliński Jezuita -j- 1673. wydaj Compendium totius philosophiae. Wilno 1640.

Wawrzyniec Bodoclci ur. 1607 f 1663. Był franciszkanem do r. 1635, w którym opuścił klasztor, przyjął wiarę luterską i został professorem w Rydze, a potem w Rosztoku. Z dwunastu pism po nim pozostałych najważniejsze są: Disputatio de natura, objecto it fine logicae. Rosztok 1640, Collegii lotjici dispidatio. Conclusiones primae philosophiae etc. De rirtutibus moraltbus in genere.

Adam Krusnodębski Jezuita wydał 1'hilosophia Aristotelis eoeplicata. Varsov. 1678 w 12ce.

Jan Morawski Jezuita żyjący od 1631 do 1700 roku wydał migdzy innemi Principia totius philosophiae per quaestiones de Ente in communi ę.vplicała. Poznań 1666. Rzecz w swoim czasie użyteczna.

Szymon Stanisław Makowski professor teolog, w akad. krakow. pozostawił między innemi odznaczające się znajomością przedmiotu Cursus philosophicus juocta veram Ari

1$.. . • ,

stotelis doctrinmn in Univ. Cracov. luci publi. porrectus Kraków 1679.

Z filozofii praktycznej godni wspomnienia Stefan Szczaniecki Jezuita umarł w 81 roku życia. Napisał prócz innych Professio circa puerorum in virtute sapientia et politie institutionem. Caliss. 1715 in 12ce.

Maciej Łubieński O. P. Dr. archidyakon krakow. przełożył X. Jak. Faciolatego prof. akad. Padew. Miody kawaler iv umiejętności sprawowania Upitej i w ustawach przyjacielstwa ćwiczony. Kraków 1752 w 4ce.

Jan Hr. Amor Tarnowski napisał: Rozmowa filozofa z politykiem o trojakiem w Polsce młodzi wychowaniu. War. w druk. S. J. 1756 w 12ce.

Świątkowski Marcin NN. W W. i Fii Dr. kustosz skarbimirskiej kolleg. wydał Prodromns Polonus critditae veritatis seu tractatus de digmtate et utilitate impedimentit jet subsidiis sedibusąue scientiarum rei literariae promovendae. Berlin 1765 w 8ce. Oprócz tego co na tytule wyrażono, mówi autor od str. 213 do końca, o szkołach tak wyższych jak niższych, ich urządzeniu, o prawidłach edukacyi i instrukcyi, o władzy nauczycielskiej i t. d. Nakoniec wylicza autor akademie i najznakomitsze szkoły wszystkich narodów w porządku alfabetycznym, z dołączeniem roku fundacyi i potwierdzenia. Nie wiedzieć tylko dla czego na tytule do wyrazu Prodromns dodał autor Polonus.

§. 98. Z niateiiiat; hńw mają zasługę:

a) Stanisław Solski (ur. r. 1623; Jezuita, który bawił 1660—68 w Konstantynopolu jako spowiednik jeńców) Geometra Polski i t. d. ksiąg III. w Krak. 1683, 4 i 6. Architekt Polski w Krak. r. 1690.

b) Jan Gorczyna. Nowy sposób arytmetyki... w Krakowie 1647; w części drugiej mówi o monecie Polskiej i porównywa ją z cudzoziemską.

Jan Tomki Dr. med. w akad. krakow. Professor matematyki wydał Aritmetica vulyaris et trigonometria reclil. et spherica, prout Geomttriae practicae aliisąue Matheseos partibus architeclonicae, gtographiac, gnomonicae etc. mib$ervit. Venetiis 16. 1645.

Jan Heiceliunz (Hewelke) urodź, w Gdańsku, uczył się matematyki w Hollandyi i Anglii, później we Francyi pod Gassendym. Wróciwszy do siebie, został ławnikiem, a potem rajcą miasta i na tym urzędzie dnia 28 stycznia 1687 umarł. Ryłto jeden z tych mężów, którzy w 17 wieku pracami i pismami najwięcej się przysłużyli astronomii. Akademia londyńska i paryzka policzyły go między swoich członków i osoby czasu onego najuczeńsze zaszczycały go przyjaźnią swoją. Miał własne observatorium, opatrzone w dokładne narzędzia, i własną drukarnią sprowadzoną z Ilollandyi. Z tej najozdobniejsze wychodziły wydania dzieł jego między rokiem 1636 do 1679, w którem to lecie zgorzały mu wszystkie budynki z narzędziami i pismami. Z pism jego nader licznych i pracowitych najwięcej mu sławy zjednała Selenographia. Używając bardzo wielkich teleskopów, na jakich Galileuszowi zbywało, ważniejsze co do libracyi (ważenia się) i poruszeń księżycowych, niżeli tamten, uczynił odkrycia. Autor przypuszczał, iż księżyc jest pokryty górami ogień wybuchającemi, i odkrycia Herszla który w r. 1787 wpatrując się przez swój ogromny teleskop w ciemną tarcz księżyca, drugiego dnia po nowiu, postrzegł na niej trzy jasne punkta, jakby węgle żarzące się, teoryą taką zatwierdzać zdawały się. Nazwiska miejsc na księżycu, przeniesione tam z ziemi przez Heweliusza nieutrzyinały się atoli. Późniejsi selenografowie poszli za Grymaldym, który plamy na księżycu imionami starożytnych matematyków ponazywał. W teoryi o kometach Heweliusz pierwszy dowiódł, iż droga ich obiegowa nie jest linią prostą ale paraboliczną. Dzieło obszerne, w którem postrzeżenia złożył, nosi tytuł: Cometograjihia totam natur-am comclarum eschibem 1668. Autor opisuje naturę komet, mieniąc je być urywkami ciała słonecznego alboli planet. Na innem miejscu powiada, że1 są zbiorem wyziewów, unoszących się po za atmosfery planet różnych. Jednę i drugą liypotezę zbijali uczeni francuzcy. Kosztowne nader i rzadkie jest dzieło jego: Machina ccelestis w dwóch częściach. Zawiera opis narzędzi astronomicznych i sposób składania największych teleskopów. Wydanie drugiej części, w której zawarte są obserwacye lat 40 1639 roku rozpoczęte, zgorzało aż do 50 exemlarzy, które się poprzednio były rozeszły. Mało było obserwatorów tak pracowitych, powiada Laplace w historyi astronomii żałować atoli należy, że nie chciał przyjąć przystosowania lunet do czwartej części koła, przez co większa część obserwacyi jego straciła na dokładności i stała się bezużyteczną. Już po śmierci Heweliusza 1690 r. wyszło w imieniu wdowy po nim: Prodromus astronomiae cum catulogo fijsat um sUltat um et firmamenłum Sobiescitinum, przypisane królowi Janowi III. Te są najcelniejsze pisma Heweliusza. Rozpraw jego rozmaitych wyszło kilkanaście w osobnych drukach; niektóre poumieszczane in actis emditorum Lipsienmim, i w piśmie angielskiem Philosoph trunsaction?. Korrespondencyi zaś jego z najpierwszymi wieku swojego astronomami było do 17 tomów in folio. Rękopisma te zakupione 1725 r. przez P. Delisle astronoma fraucuzkiego zaginęły. Domyślają się, że się dostały do Kadixu przez P. Godiń przełożonego szkoły żeglarskiej tamże, który je nabył w spadku.

Wąsotuski Bartłomiej Jezuita rektor kollegium poznań, wydał Callttectonicorum sive dc fiidcro architecturne sacra) et civili's compendio collectorum liber ttnicus. In gratiam et usum Matheseos auditorum in Collegio Posn. S. J. Posnaniae 1678. Dzieło to Wąsowski przypisał królewiczowi Jakubowi synowi Jana III. W §. 1, zawiera się nomenkjar tura architektoniczna w trzech językach, po łacinie, po włosku i po polsku. ...

Bystrzonowski Wojciech Jezuita podał do druku: Informacya matematyczna rozumnie ciekawego Polaka, świat cały niebo i ziemię i co na nich jest ułatwi fijące.,.v( drukarni Lube]. S. J. 1743 w 4ce. Jest tutaj jeografia matematyczna, tudzież 'wiadomości o sztuce wojennej i rozmamaitych rzeczach.

Zdzański Kajetan podstoli mścisławski wydal w roku 1749 bez miejsca druku w 4ce z figurami. Elementa architektury domowej, krótko zebranej nu lekcyach szkolnych po łacinie wydanej, a teraz na język ojczysty przełożone.

§. 100. Pisnrze o rzeczach wojiUowjcIi godni wymienienia:

'Jan Drkan który wydał Archelia albo artyleria, to jest fundamentalna i doskonała informacya o strzelbie i o rzeczach do niój należących przez Diego Uffana kapitana nad armatą w zamku antwerpskim po hiszpańsku napisana, a teraz z niemieckiego przełożona. W Lesznie 1643 r. w 3ch częściach z wielą rycinami.

Kazimierz Siemknowicz wysłany od Władysława IV do Ilollandyi tak wielkie uczynił postępy w artyleryi, że potem wyszedł na jednego z najsławniejszych artylerzystów w Europie. Napisał o artyleryi dzieło które może ujśdź za klassyczne i które dotąd powszechnie szacowane czyni zaszczyt Polakom, tytuł jego brzmi: Artis magnae artilleriae pars prima uutore Lasimiro Sinnienowicz eąuite Litheano, olim artil. lirgn. Pol. propraefecto. Arnstelodami apud Jansonium 1650 in fol. 284 stron. Druga część" nie wyszła, bo śmierć autora zaskoczyła. Jak wielką cenę przywiązywali i cudzoziemcy do tego dzieła, za dowód i to służyć może, iż je na fran., ang. i niemiecki język przełożono.

Błaźdj Lipowski napisał piechotne ćwiczenia albo wojenność piesza wodzom, pułkownikom i wszelkiej wojennej starszyznie do windomości podana. Kraków 1660.

Samuil Brodowski porucznik regimentu pieszego naj. królewicza i Rplitej cudzoziemskiego zaciągu, przełożył z niemieckiego Ars militai 'ś, to jest krótkie zebranie wszelkich operacyi wojennych, tak w polu jak w fortecach praktykowanych, z którego każdy sprawny oficer łatwo wiedzieć może, czego się w okazyi trzymać i wystrzegać powinien. Prze

« PoprzedniaDalej »