Obrazy na stronie
PDF

korzyści, że się w nich przez liczne lata grammntyki Donata uczono, jak u Jezuitów Alwara. Natomiast krzewiły się i kwitły uczelnie Jezuickie; ale system uczenia, przez to zgromadzenie używany, nie sprzyjał wyższemu, szlachetniejszemu powołaniu naukowemu.

§. 84. Podział taki, jak wyżej.

I. Poezja.

§. 85. Nie zgrzeszymy, jeżeli powiemy, że w tym okresie nie mamy żadnego jenialnego poety. Choroba wierszowania utrzymuje się wprawdzie bez ustanku, lecz ledwie kilka imion zasługuje na wymienienie, aby przecież coś powiedzieć.

A. POEZYA LIRYCZNA.

§. 86. Nie byłto czas pieśni w Europie w ogóle; przeto nic dziwnego, że i nasi tylko udawali że się lutnią zajmują; właściwie opisywali potoczności.

a) Szymon Zimorouicz (młodo zmarły bo w 25 r. życia) zostawił po sobie Roksolanki to jest Ruskie panny na wesele b. Z. z K. D. (Bartłomieja brata) 1629 we Lwowie loprowadzone. Krak. 1654, w których zostawił ślad znakomitego daru, nawet tłumacząc Anakreontą i innych.

b) Wespazyan Eochowski urodził się 1633. Za Jana Kazimirza służył wojskowo przeciw Kozakom i Szwedom; 1683 z Janem III był pod Wiedniem, szczycił się go^dnością nadwornego historyka tego ostatniego i na-r pisał Klimaklery; f jako wojski Krakowski r. 1699 w zgrzybiałej starości).; Niepróinujące próżnowanie oj-, czystym rymem na liryca i epigramata podzielone, Krak, 1674 i 81. Naśladował J. Kochanowskiego,(y.

c) Krzysztof Opaliński (wojewoda poznański i założyciel uczelni w Sierakowie nad Wartą, który 1645 jeździ} z Wacł. Leszczyńskim bisk. Warm. do Francyi po Mar ryą Ludwikę dla Władysława IV; f 1655). Satyry albo przestrogi do poprawy rządu i obyczajów w Poi

ę«ti^ •rdtV\cun^ Wo ^o\a^.. (JSb - iiw»m&^ Cyiłw. . 10 foq4j. vi .Ul)

[ocr errors]

B. POEZYA POWIEŚCIOWA.

§. 87. Prócz kilku tłumaczeń wiersza bohaterskiego mamy jednę epopeę własną i kilka drobiazgowych.

a) Walery a n Otwinawtki (podczaszy sandomirski sprawował różne urzędy i posłował na sejmy). Miejscami rzecz dobrze oddana. Księgi metamorphoseon to jest przemian od Owidyusza Nasona wierszami opisane, Krak. 1638; podobnież jest jego pracą: Georgicornm albo o ziemiaaitwie Publ. Wirgiliusza Marona ksiąg czworo b. ni. 1614.

b) Jakób Zebrowski lepszy i wyższy tłumacz od Otwinowskiego: Metamorphoseon to jest przeobrażenie kviąg XV. Krak. 1636, Wilno 1821.

c) Jędrzej Winc. Ustrzycki z Unichowa żył za króla Jana W proboszcz katedralny przemyski i opat mogielnicki przełożył: 1) Porwanie Prozerpiny z Klaudiana. Warszawa 1689. 2) Historya troista, to jest n) Faeton. h) Prozerpina z Klaudyana (wyd. drugie) Achilles Z Stucyu-sza, z języków, lacińs., francuz, i włoskiego przełożona. Kraków J700. Trzecie wyd. poematu Klaudyana wyszło w Warszawie 1772.

d) Jan Alan Bardziiiaki, Dominikanin w r. 1694 obrany przeorem w Łęczycy, w r. 1704 przeorem w Elblągu i sekretarzem prowincyi, w r. 1705 przeorem w Warszawie gdzie w następnym roku w czasie morowej zarazy umarł. Pozostawił dosyć czystym jeżykiem: Odrodzona w języku ojczystym Parsulta Lukana, to jest wojna domowa rzymska. Oliwa 1691. Wyszły także inne jego przekłady, jako to: 1) Smutne starożytności teatrum, to jest tragedye Seneki rzymskiego w Toruniu 1696 r. 2) Pociecha filozofii Boecyitsza, w Toruniu 1694 i inne, pisał także po łacinie.

e) Stanisław Wojciech Chrościński sekretarz królewicza Jakóba Sobieskiego, umarł za Augusta III napisał dzieła: 1) Trąba wiekopomnej tluwy Jana 111 czyli opis

. t" *

wierszami bitwy i zwycięztwa nad Turkami pod Wiedniem i Parkanami r. 1683. 2) Phartalia po paliku przettomaczani-ffo Lukana, albo raczej wojna domowa między Pompejuszem a Cezarem, wodzami rzymskiemi. Oliwa 1690. 3) Zbiór krótki zabaw duchownych. W Częstochowie 1711. 4) Józef od braci zaprzedany. 5) Joba cierpiącego historya w piśmie iw. wyrażona na wiersz ojczysty przełożona. Warszawa 1705. 6) Laur poetyczny czyli pieśni na pochwalę N. Maryi Panny z łacińskiego. 7) Mozmoioy listowne 1733 r. 8) Aman, od Aswerusa króla perskiego nad inne książęta wywyższony: dziewięciu pieśni ośmiorakiego rymu z ksiąg Estry królowej opisany w r. 1745. Samuel ze Skrzypny Twardowski. (Wielkopolanin; jako pisarz towarzyszył Krzysztofowi Zbaraskiemu w poselstwie do Turek, później służył u Wiszniowieckich, żył jeszcze za Jana Kazimierza 1653 r.). Możnaby powiedzieć, że popisał kroniki wierszami; jednak miejscami wyraża się poetycznie i zajmuje szczegółami wypadków które jako naoczny świadek i spółczesny rozpowiada. Są wzorem stopniowo psującego się smaku. Przeważna legacya Krzysztofa Zbaraskiego do Sułtana Tureckiego Mustafy 1621 r. Kalisz 1621, Kraków 1633 i 1639, Wilno 1706. Władysław IV król polski V> 5 księgach. Leszno 1649. Wojna domowa z Kozaki, Tatary, Moskwą, Szwedami i Węgry. Kraków 1660. Wojna kozacka późniejsza, Leszno 1651. —Daphnis w Drzewo bobkowe przemieniła się. Krak, 1661 i 1702 należy do dramatycznych. Drobiazgi wprzód pojedynczo wydawane, wyszły razem p, n. Miscellanea selecta w Krak. 1681 i Zbiór różnych rytmów, Wilno 1770. Opiewa w nich znakomite osoby i śmierć córki jedynaczki; także tlomaczył Horacyusza i Sarbiewskiego. Wacław Potocki (herbu Srzeniawa, podczaszy Krak., na sejmie 1683 obrany komisarzem do szlaskich granic; f 1693). Łatwość w wierszowaniu miał wielką. Argenida z Barklajusza przełożona, War. 1697, Lipsk 1728. Syloret albo prawdziwy obraz... męstwa... w XV księgach b. m. i r. (1764). Miejscami mają się znachodzić opisy mocne, całość rozwlekła i plaskości wiele. Jomalitates albo żarty i fraszki rozmaite b. m. 1747, bardzo nieobyczajne, choć nie brak dowcipu. Napisał epopeę: Wojna Chocimska w 10 częściach. Z ręk. wydał Stau. Przylęcki we Lwowie 1850. Jestto płód XVII stulecia bardzo ważny. Choć nie jedno da się temu dziełu zarzucić, jednak piękności w niem bardzo wiele. iNade wszystko, że doskonałym jest obrazem swojego czasu. *)

Zwrot historyczny [Kochowskiego i Twardowskiego
ożywiał nie jednego poetę. Wł. Wójcicki w swojej bi-
bliotece pisarzy polskich dał nam poznać poemat pod
nazwą: Merkuryusz nowy nieznanego autora z drugiej
połowy 17go wieku, gdzie wiele znajdujemy prostoty,
naturalności i wdzięku wyrażeń, przy wylaniu uczuć ja-
kie tryumfy Sobieskiego natchnęły. Są to ustępy przy-
pominające nam najpiękniejsze w tym rodzaju utwory
współczesnych naszych poetów obok surowości Reja
i Twardowskiego. Jak piękny jest np. zwrot do króla
Michała zaczynający się od słów:

Nie stój Michale, nie stój! Mars pole otworzył
Pierwsze pole twej sławy, pość oko po ścianach,
Przejrzyj się w Bolesławach, Zygmuntach, Stefanach...
Niech Turczyn nie urąga językiem zuchwałym
Wziął Stambuł i Kamieniec weźmie pod Michałem,
Owszem niechaj mu się dziś jego wróżba szpoci
Co Paleologowi wziął, niechaj Tobie wróci!
Przerwij wszystkie zabawy: wsiadaj na koń z tronu
Nie daj darmo próżnować tak pięknemu gronu
Krwi szlacheckiej; niech tryumf odniesie od świata.
Ze nam nieźal, gdy mamy królem swego brata.

Jestto jeden z najpiękniejszych ustępów w literaturze naszej, wyraz to duszy tak piękny, iż żadna literatura podobnego w tym rodzaju przedstawić nie może.

« PoprzedniaDalej »