Obrazy na stronie
PDF

wieku uczył się sztuki jeżdżenia u Antoniego Ferarego w Neapolu, pehiil różne krajowe posługi, a 1603 mianowany marszałkiem w. lit.; f 1611). Dzieło swojego mistrza i jego ojca wydał po polsku p. n. Hippica, to jest o koniach księga. Krak. 16015 i 47. §. 72. ^'Miiha leharnhn, znachodząc swą podstawę i pomoc w szerzeniu się nauk przyrodzonych, musiała się także szerzyć; dążności wszakże piśmienna nosi na sobie znamię stosowania się do użytku pospolitego.

a) Jędrzej Gluber z Kobylina: Problematu Aristotr/is, gadki z pisma wielkiego filozofa Arystotelesa i lei inszych mędrców tak przyrodzonej jako i lekarskiej nauki z pilnością wybrane; pytania rozmaite o skladności człowieczych członków rozwięzujące, i t. d. Kraków 1542 przy Zielniku Siennika.

b) Piotra z Kobylina, Nauka ratowania położnic. Kraków 1541.

c) Walenty z Lublina (uczony lekarz). O różnych chorobach i leczeniu ich, 1592.

d) Wojciech Oczko (rodem z Morawy, lekarz lwowski, pisał się lekarzem królewskim). Prócz zielnika po łacinie, wydał po polsku Cieplice, Krak. 1578 i Przymiot, czyli dworska niemoc, Krak. 1581.

e) Piotr Umiastowski (po ukończeniu nauk w akad, krak. zostaje doktorem med. i fil. i podróżuje po Włoszech; sławny za Zygm. III lekarz). Ksiąg czworo o przyczynach morowego powietrza, Krak. 1591.

We wszystkich wymienionych pisarzach widoczna jest dążność upowszechnienia przez wykład jasny i dostępny wiadomości lekarskich. Dążenie to dziś byłoby o tyle szkodliwem, że z kilku pism nikt lekarskiej umiejętności nauczyć się nie może, i tylko cośkolwiek z niej zachwycić zdoła; lecz w XVI wieku gdzie nie łatwe było staranie się o lekarza, mianowicie po wsiach, wykład przystępny nauki lekarskiej bardzo był pożyteczny, a podejmowanie go świadczy o silnem umiłowaniu dobra spółbraci.

73. MateHiat) U a i astronomia. Te nauki stały najwyżej w akademii krakowskiej. Wielu pisarzy zyskało sławę europejską, ale ci pisali po łacinie; polskiego zaś języka użyli najpierwsi:

a) Tomasz Klos (o którego życiu nie wiemy), przekazał po sobie takie dziełko: Algoritmus to jest nauka liczby Polską rzeczą wydana; przez księdza Tomasza Kłosa. Na trzy się części dzieli. Pierwsza będzie

0 osobach liczby, wtóra o regule detri, trzecia o rozmaitych rachunkach y o spółkach kupieckich. Cracoviw ex of. Ungleriana 1537. (w 8. ark. 8).

b) Stanislaiu Grzebski (Ur. 1526 w Grzebsku, wsi dziedzicznej w Mazowszu; z młodych lat przykładał się do jęz. Łac. Grec. i Hebraj; był domowym nauczycielem Stanisława Mikoszewskiego a 1563 został magistrem w akad. później professorem; f dnia 1 grud. 1570), Geometrya to jest miernicka nauka po Polsku napisana z Greckich i Łacińskich ksiąg i t. d. teraz nowo wydana, Krak. 1566.

c) Jan Latoś lub Latosz, Wojciech Rościszewski i Szczęsny Zebroicski wiedli z sobą spqr piśmienny względem kalendarza poprawionego za Grzegorza XIII. Pierwszy się sprzeciwiał tej poprawie; za co wiele prześladowania

1 szyderstwa ściągnął na siebie, a drudzy stawali w jej obronie.

§. 74. Wojenność.

a) Maciej Strubicz (Polak, bawił przy księciu Pruskim Albercie w Królewcu, żył jeszcze 1570 r.). Z rozkazu tego księcia przełożył jego dzieło, Von der Kriegsordnung oder der Kunst Krieg zu fuhren. (które sam Albert Zyg. Augustowi 10 sierp. 1555 poświęcił i posłał), na język Polski. Piękny ten rękopism, nigdy nie odbity, znachodził się w książnicy Załuskich.

W roku 1858 wyszło to dzieło ale tylko w cząstce w Paryżu u Martinet z napisem Alberti MarcMonis Brandenburgensis Dncis Prussiai libri de Arte Militari mandato Sacri Pegis Poloni w Sigismundi Augusti scripti mmc primum e codice anthentico principis Palatini Adami Czartoryski cura et sumptibus Bibliotheca; Polonia editi. Lutetia? Parisiorum, Format arkuszowy, Stronnic 71.

Wydawcy tego wspaniałego rękopismu po podaniu treści całości,* mówią: Zbytecznem zdaje się ostrzegać czytelnika; że dzieło to pod względem wojennych umiejętności nie może dzisiaj budzić takiego zajęcia, na jakie w swoim zasługiwało czasie: nie może być nawet uważane za zrzódło do historyi sztuki wojowniczej w Polsce, gdy autor cudzoziemiec, o niemieckim tylko sposobie wojowania rozprawia. Z tego powodu zdawało się wydawcom, że bez szkody dla publiczności część dzieła wojskową prawie w całości pominąć mogą. Jej ogłoszenie wymagałoby tak znacznego nakładu, cenę dzieła tak wysoko podnieśćby musiało, żeśmy mniemali iż przedsięwzięcia tego rodzaju imać się, rzecz dla nas niestosowna, i że owszem na tern tylko w tern wydaniu należało się ograniczyć, co właściwie czytelnika polskiego obchodzić powinno."

Wydanie tego zabytku oprócz wspaniałości edycyi odznacza się wierną ścisłością nie tylko formatu rękopismu, ale podobieństwem i układem czcionek pisowni samej, rysunkowe ozdoby manuskryptu powtórzone są wiernie na kilku tablicach chromolitografowanych. Dodany nadto został portret Zygmunta Augusta, przerysowany z oryginału olejnego z wieku XVI który między szacownemi szczątkami puławskiego zbioru dochował się w Paryżu. Księga ta z wielkim przepychem typograficznym wydana należy do najpyszniejszyeh edycyi i liczyć się zawsze będzie do pięknych a trwałych pomników literatury XVI wieku, b) Jan Tarnoiuski hetman wielki koronny wydał: Consi

[ocr errors]

Rum rationis bellicae, w Tarnowie 1558. Tylko nazwa łacińska, osnowa po polsku. Prócz tego: Ustawy prawa ziemskiego z przydatkiem o obronie Koronnej i o sprawie powinności urzędników wojennych, Krak. 1579, z czego i Paprocki korzystał, pisząc swego Hetmana, równie jak i z Bielskiego (Sprawa rycerska... Kraków r. 1569). W Bib. pols. Turowskiego 1858.

c) Stanislaiu Sarnicki (nauki odbył w Królewcu; wsparty od Alberta ks. pruskiego podróżował po obcych krajach r. 1563 był ministrem kalw. w Niedźwiedzy, 1592 wojskim Krasnostawskim niedługo potem umarł). Zostały w rękopisie po nim: Księgi hetmańskie, dotąd niewydane są opisane w Czasopiśmie naukowem Ossolińskich.

d) Jakób Cielecki przełożył: Książki Juliusza Frontyna senatora Rzym. O fortelach wojennych; ksiąg czworo teraz na nowo wydane, Poznań 1609.

3. GRAMATYCY I SŁOWNIKARZE.

§. 75. Wielu się ich znachodzi, wspomniemy tu tylko celniejszych.

a) Stanisław Zaborowski (za młodu służył wojskowo później uczył się prawa cywilnego i kościelnego i został księdzem; 1506 r. mianował go król Aleksander pisarzem skarbu Koronnego, a potem Zygra. I podskarbim. Została po nim Ortographia seu modus recte scribendi et legendi polonicum idioma quam utilissimus przy dziele: Orammatices rudimenta Krak. 1518, 19, 26, 29, 36, 39, 60, 64. Jęd. Kucharski przełożył to pisemko na język polski i wydał w Warszawie 1825).

b) Jan Seklucyan. (Ur. w Bydgoszczy, otrzymawszy stopień bakałarza teologii w akademii lipskiej, został kaznodzieją przy kościele ś. Maryi Magdaleny w Poznaniu, zkąd po uczynieniu wyznania wiary oddalony 1525. Otrzymuje urząd pisarza królewskiego przy cle poznańskiem, który atoli porzuca i na wezwanie księcia Alberta przenosi się 1540 do Królewca i 1541 zostaje kaznodzieją przy tumie; f 1578 mając lat około 80). Przy jego Ewanielii ś. Mateusza a później przy Nowym testamencie wyd. 1551 w Królewcu ma być": Nauka czytania i pisania języka polskiego. (Kucharski wydał ją razem z Zaborowskim).

c) Piotr Stojeński Statoryusz. (Ur. w Thionville w Luksemburgskiem, przybył do Polski 1555 i został rektorem w Pińczowie; należał do aryańskiego przekładu Biblii brzeskiej; f około 1568). Z namowy Prospera Prowana żupnika wielickiego wydał: Polonicae grammatices institutio, Krak. 1568.

d) Jan Mączyński. (Ur. 1516 w Sieradzkiem z ojca Piotra i Anny Ciemieńskiej, odebrawszy staranne w domu wychowanie i ukończywszy nauki w kraju, zwiedził Włochy, Francyą, Hiszpanią, Anglią i Niemcy. Zostawszy księdzem, posiadał 1553—4 kanonie Kalisk. i Pozn. a 1559 probostwo w Rajsku i kan. Sieradzką; później przeszedł do protestantów i przy dworze Zyg. Aug. bawił jako sekretarz a potem u Radziwiłła Czarnego. Król Batory poważał go i wyznaczył mu był roczną płacę; prześladowany o wiarę sam sobie życie odebrał około 1587). Dzieło jego wyszło pod napisem Leacicon latino-polonicum, Królewiec 1564; napisał on i polsko-łaciński słownik, ale ten w rękopisie zaginął.

e) Jan Januszowski (zob. §. 69). Noiuy karakter Polski z drukarni Łazarzowćj i ortografia polska 1584; do tego przydał myśli i uwagi Jana Kochanowskiego, Stan. Orzechowskiego i Łuk. Górnickiego.

f) Grzegórz Knapski, Cnapiun, (Ur. w Gródku w Mazo wieekiem, wstąpił do Jezuitów, u których brał nauki, potem sam uczył w ich kolegiach gramatyki, wymowy i matematycznych umiejętności; f w Krakowie 1638 w podeszłym wieku). Z pilnością i dokładnością wypracował bardzo ważny i do dziś dnia bardzo użyteczny słownik, stanowiący epokę w słownikarstwie polskiem. Thesaurus polono latino graecus, Krak. 1621, drugie

« PoprzedniaDalej »