Obrazy na stronie
PDF

pomników sztuki, które się tam znajdują. Przedmioty bez wartości naturalnie opuszczone; a to co podane, oznaczone krótko, raczéj znakami jak pismem, sprzeczne sądy i orzeczenia zacytowane. Jestto inwentarz wyborny, gdzie znaleźć można materyał do każdego działu archeologii. Podobnéj publikacyi nam potrzeba: W Przyjacielu ludu, Wzorach sztuki średniowiecznej, Tygodniku illustrowanym, w monografiach, opisach podróży i w mnóstwie artykułów po czasopismach rozrzuconych, jest wielki matéryał do tego. Niemieccy téż uczeni, osobliwie austryaccy i pruscy pisali wiele o naszych zabytkach. Sam Lotz, o którego książce mówię, nie wyłączył z niéj pamiątek naszych. Pominąwszy szlązkie i niemieckie miasta, gdzie wylicza polskie zabytki, dodam, iż włączył do słownika swego: Gniezno, Trzemeszno, Kraków, Poznań, Lwów, Tarnów, Żółkiew, Halicz i wiele innych inniéj ważnych miejscowości. Niemiec umiał odszukać celniejsze zabytki nasze, czemużby się nam praca taka udać nie miała? Lotz umié przytoczyć wszystko co potrzeba, a nie rozszerzył dzieła na tomy wielkich wymagające nakładów; cała środkowa Europa zawrze się w dwóch częściach obejmujących najwyżej 80 arkuszy. Taki słownik zrobiony dla zabytków polskich, nie powinienby wynosić więcej nad 25-30 arkuszy. Metoda Lotza jest wyborna, tylko ją przejąć i zastosować wypada. Na molach książkowych nam nie zbywa, więc mam nadzieję, że z téj zlekka rzuconej myśli owoc być może, jeźli ją redakcya Biblioteki Warszawskiej poprzeć raczy.

KORRESPONDENCYE.

Do redakcyi Biblioteki Warszawskiej.

Komitet opieki nad rodziną ś. p. X ladysła:ra Syrokomli, postanowił zaraz po Nowym roku 1863-rim, przystąpić do wydania zupełnego zbioru pism Syrobonli. Ki mitet przystępuje do tego przedsięwzięcia w nadziei, że ogól, który już tyle dał dowodów czci i uwielbienia dla zmarłego, gorącém współczucieio otoczy i wesprze zamierzone wydawnictwo, pozwoli je szczęśliwia doprowadzić do końca i utworzyć zeń dla osieroconéj rodziny ielazny fundusz, mający stanowić jedyną spuściznę, przekazaną w imieniu kraju spadkobiercom sławnego imienia, i razem świadczyć w obec Boga i ludzi o szczerości naszego żalu po stracie uailowanego wieszcza. Wedle obliczeń pa ostatniem posiedzeniu komitetu złożonycb, całkowite wyli nie pism Syrokomli składać się będzie z ! 2 tomów w ósemce małej, z których każdy zawierać będzie najmniej 30 arkuszy druku. Wydanie to obejmnie wszystkie jego poetycrne utwory, już ogłoszone i nieogłoszode drukiem, z prozy prace oryginalne tylko, na których czele stanie Historya Literata. ry. Bliższe szczegóły wydawnictwa ogłoszone będą w osobnych prospektarb. Całe wydanie odbijać się będzie powemi czcionkami i ze wszelką starannoście w drokarni p. A. H. Kirkora, który zobowiązał się drukować po cenie kosztów, nie zachowując dla zakladu żadnych zysków. Część redakcyjną wydawnictwa przyjęli da siebie członkowie redakcyi Kuryera, będący zarazem członkami Komiteta opieki, którego wskazówkami w pracy swojej prsewodniczyć się będą. Wilno, 29 listopada 1862 r.

Aleksander Oskierka.

[merged small][merged small][ocr errors]

przypadająca na dzień 13 miesiąca września roku przyszłego na obchód tysiącletniej rocznicy; "tsin bowiew dniu przypada odpust w Kruświcy nad Gopłem i odbyć się ma zarazem poświęcenie starodawnego tamże kościoła świeżo wyrestaurowanego" (jeżeli nie z czasów pogańskich, to przynajmniej z pierwszych czasów cbrześciaństwa w Polsce pochodzącego).

„Komitet skłon il się do myśli przez pisma publiczne popieranėj, aby nad Gopłem, w tém miejscu, gdzie prawdopodobnie mieszkańcy Kruświcy przeprawiali się przez jezioro” (naprzeciw zwyż wzmiankowanej świątyni), „usypać mogiłę Piasta.”

„Na pamiątkę zaś zaprowadzonego przed tysiącem lat w tych stro nach chrześciaństwa, ma być z dobrowolnych ofiar odbudowany starożytny (z kwadr granitowych wzniesiony z wmurowaaemi weú balwankami poganskiemi z piaskowca, a przed 28 laty dopiero pożarem spustoszony) ko. ściół Panny Maryi w loowrocławiu” (o 2 milki od Kruswicy odległym).

„Wszakże obok tych dwóch głównych pomników mogą i powinny być zaprowadcone i inne pożyteczne pamiątki, jak proponowane już album pisarzy i artystów polskicb.”

„Rzecią będzie intelligencji narodu a przede wszystkiem redakcyj i pisarzy naszycb, podniesienia wszędzie, gdzie polskie serca biją, znaczenia i donośności tysiącletniego żywota narodowego i upamiętnienia tej roczcicy w najwielosti onniejszy, do czasu i miejsca zastosowany sposób.”

Bez ogólnego poparcia narodu komitet sam prat:? się pic zrobić nie może. To też diugo (pooo lat parę) się wabał, czy ma z zawezwaniem do obchodu téj uroczystości wystąpić, czy nie. Bo skoro wystąpił a należycie popartymby nie został, to już nie on tylko, ale cały naród w opinii świata wiepowetowany poniósłby szwank a to tém większy, czem bardziejby tea obchód odbijał od podobnych w Nowogrodzie i Welehradzie. Co do nas, my nie tracimy otuchy, że naród a mianowicie intelligencja, pisarze i artyści jego, wszelkie wytężą siły, ażeby tę uroczystość jak najbardziej uświetnić.

Jednym z najstosowniejszych, jak sądziwy, najpewniejszych ku te. mu sposobów, bo od daszéj nie obcej woli zawisłych, jest proponowane album Piastowskie. Jestto pole, na którem światlı reprezentanci narodu ze wszystkich częci kraju, mimo wszelkich kordonów i przeszkód im stawia. pych dla uczczenia dziesięciowiekowej przeszłości swego społeczeństwa i dania świadectwa o jego żywotności na przyszłość zebrać się mogą i powinni. Myśl takową i odezwę w tym względzie adoptowało tutejsze Towarzysiwo Przyjaciół Nauk, jako téż Komitet do urządzenia tysiącletniej rocznicy, powtórzyły i poparły wszystkie pisipa polskie, zdawaloby się przeto, iż przedsiewzięcie jest zapewnioném.

Tymczasem uyływa ostateczny termin do nadesłania prac do albumu, a jeszcze bazdzo wiele ich niedostaje. Wszakże ani do ogłoszenia prenu. meraty, ani do druku albumu prędzej przystąpić nie możemy, dopóki najznakomitsi pisarze i artyści swych artykułów nie nadeślą. Ponieważ jednak úroczystość tysiącletnia, według powyżej przytoczonej odezwy nie na koń. cu wiosny, jakeśmy to przypuszczali, ale dopiero na końcu lata przyszłego roku ma się odprawić, zatem odkładamy ostateczny termin do nadesłania prac do albumu aż do 1 Marca przyszłego roku.

Ażeby zaś po nadejściu ostatecznego terminu zaraz można przystąpić do druku, wyznaczyło tutejsze Towarzystwo Przyjaciół Nauk na nasz wniosek z swego łona: 1) kommissyą, ku orzeczeniil, które z dotychczas vadesłanycb wierszy do umieszczenia w albumie Piastowskiém się kwalifiku. ją, a które nie. Podobno kommissye zostaną mianowane, 2) do ocenienia kompozycyj muzycznych, 3) malatur i rysuuków, 4) prac bistorycznych i prac innych kategoryj w miarę, jak będą w większej ilości nadchodziły.

Sądzimy, że tym sposobem daną będzie wszelka gwarancja, że z jednej strony album nic mieścić w sobie nie będzie, coby nie było godaém uczczepia tak wielkiej uroczystości, a z drugiej, że żadnemu z autorów. przez brak znajomości lub lekceważenie jego pracy, krzywda się nie stanie.

Poniżej dajemy spis prac w ostatnim czasie do Albumu nadesłanych:

1) Józef Zielióski z Madrytu: Żmudź w r. 1831 (poemat bistoryczoy).

2) Zegota Jaxa Dębicki ze Stambulu: Piast i kolu pulskie wraz z życiorysem i portretem wlasnym. .

3) Leon Dembowski z Krakowa: Olejoy obraz, przedstawiający wieżę kraświcką, część Gopła i dwie nad niém chaty.

4) Józef Sęp z Rusi: Sen, fantazya skazki ludu ruskiego.

5) Franciszek Xawery Astanowicz z Narajowa w Brzezaóskiem; wiersze: Mój kraj, Przed śmiercią, Ewa eye-ewa eya (śpiew Indy anki), Dzień 8 Kwietnia 1861, Skon dziewicy.

6) Seweryn Za..... z Drezda: Skarby polskie.

7) Franek z Wielkopolski w Warszawie: Zebrak spadkobierea (wyjątek z piedrukowanego rękopisu).

8) Z pad Narwi: Wisła ped Warszawą, Joachim Lelewel, Woro. nicz, Staszic, Pomnik Kopernika na Krak.-Przedmieścio, Rozglos pierwszycb poezyi Adama Mickiewicza, Do Jul. Niemcewicza, Stan. Potocki. ' 9) Alexander Tyszyński z Miaszot w Wileńskiém: Rysy Polski wraz z życiorysem i portretem.

10) Józef Lompa ,z Wośnik w Górnym Szlązku pod Tarnowicami: Chwałośpiew na cześć Bogarodzicy.

11) Leon Zulawski z Limanowy w Galicyi: Sława i Madziar.
12) Komar z Rusi: Burza.

13) Albin Korytyński ze Lwowa: Wiersz Bohdana Zaleskiego, na cutery głosy męzkie, Elegia pamięci Karula Lipińskiego ua fortepian. ..

14) Bolesław Rackiewicz z Warszawy: Cieniom Kazimierza Le. szczyńskiego, Pamięci przyjaciela, Groby, Posągi.

15) W. K. z Bialorusi: Urywek z powieści, Do malarza, Do Ambro. żego Grabowskiego, Wspomnienia.

16) Ludwik Orzeszko z Dolbezo w Grodzieńskiem: Pao Bonifacy, Jutro, Gniew Boży.

17) Wiktor Dlużniewski z Mławy: Podział tablicy syochronistycznej w poglądzie pa dzieje ladzkości. .

18) Alexander Karasowski z Radomia: Tabliczka dzielenia.

« PoprzedniaDalej »