Obrazy na stronie
PDF

w War. 1660, a były i kilka razy jeszcze potém tłoczone), tudzież że Wojciech Tylkowski (jezuita ur. 1634 a +1695), który wiele połacinie pisał, całą scholastyczną mądrość swoję zawarł w książ

[ocr errors][merged small]
[ocr errors]

a)

b)

76. Z matematyków mają zasługę: STANISŁAW Solski (ur. r. 1623; jezuita, który bawił 1660-68 w Konstantynopolu jako spowiednik jeńców). Geometra Polski i t. d. ksiąg III. w Krak. 1683, 4 i 6. Architekt Polski w Krak. r. 1690.

JAN Gorczyna. Nowy sposób arytmetyki. w
Krakowie 1647; w części drugiéj mówi o mo-
necie Polskiéj i porównywa ją z cudzoziem-
ska

§ 77. Bibliograf -
Józef JĘDRzéj ZAŁUSKI (ur. r. 1701 z Aleksandra
woj. Rawskiego i Teresy Potkańskiéj; doskonalił
się w naukach za granicą. W stanie ducho-
wnym piastował różne godności w ojczyznie
i we Francyi, i sprawował referendarstwo ko-
ronne, od r. 1758 bisk. Kijowskim i Czerni-
chowskim; że na sejmie 1766 i 8 występował
przeciw różnowiercom, wywieziony był z kraju,
dokąd powrócił dopiero 1773. Książnicę, skła-
dającą się z rękopisów i dzieł najrzadszych
Polski dotyczących, którą zbiérał od młodości,
przeznaczył na pożytek narodu 1746. Była
ona otwarta w Warsz; dopiéro 1795 wywiezio- '
no ją do Petersb. i wtedy obejmowała 262,640
dzieł a 24,574 rycin; + 9 stycz. 1774). Wy-
pracował on bibliografią Polską powszechną
olbrzymie dzieło, lecz nadzwyczajne okolicz-
ności wydać mu go samemu nie dozwoliły, a
po nim nikt o tém nie pomyślał. Ogłosił
w tym przedmiocie naprzód: Programma lite-

rarium ad bibliophilos; typothetas et bibliopego, tum et quosvis liberalium artium amatores. War. 1732; chociaż napis Łaciński, jednak osnowa napisana po Polsku; a potém Bibliotheca poetarum polonorum, qui patrioermone scripserunt, War. 1752. Ułamek zaś z owego wielkiego pomiędzy 1768 a 1773 z pamięci wiêrszem miarowym ułożony, przez Epif Minasowicza sprawdzony, wydał Józef Muczkowski p. n. Biblioteka historyków, polityków, prawników i innych autorów Polskich lub o Polsce piszących, Krak. 1832, dodawszy objaśnienia i przypiski.

3. GRAMATYKA 1 słownikArz.

§ 78. Prócz cudzoziemców nikt się nie uczył po Polsku; dla nich więc tylko pisano gramatyki i słowniki Polskie. Nas tu obchodzi jedynie: MuchAŁ ARAHAM TRoc (rodem z Warszawy). wydał około 1740 w Lipsku Słownik Francusko-polsko-niemiecki w 2 tomach; trzeci z Polskiego na Francuski i Niemiecki kilkakrotnie przebijany; tom czwarty Niemiecko-Polski przez Moszczeńskiego ułożony wcale do tamtych niepodobny. Na czele swego słownika położył Troc naukę Polskiego czasowania.

[ocr errors]

Od wzniesienia się lepszego smaku aż do wystąpienia Mickiewicza; czyli od roku 1750 (1773) do roku 1822,

§ 79. Znamię ogólne. Nadzwyczajny zbieg sprzyjających okoliczności zrządza powszechne w naukowym świecie przesilenie z korzyścią dobrego smaku. My winniśmy zmianę tę przypad::":,:,:,"";""; lewską koronę Stanisława Leszczyńskiego. Jego to dworzanie, przyjaciele i wychowańcy, na których czele jaśnieje Stanisław Konarski, wniesli do kraju inne wyobrażenia o spółeczności i naukach; te to świeże wyobrażenia stworzyły u nas nagle, jakby za uderzeniem czarodziejskiej laski, Iliteraturę Francusko-klasyczną, podobną do piśmiennictwa Francuskiego, na dworze Ludwika XIV wzrosłego.

§ 80. Język. Usilność oczyszczenia mowy ojczystéj z makaronizmów jest chlubą tego okresu; ale natomiast przez tłumaczenia i naśladowanie pisarzy Francuskich nadawano językowi Polskiemu mimowolnie tok Francuski, i nikt nie zwrócił w piwo autorstwy 3 w 1

[ocr errors]

" tym wieku. Za to wzięto się do wynalezienia pra

wideł gramatykalnych mowy i uczono się ich.

§ 81. Zakłady naukowe i oświata. Po

rawa urządzeń w zakładach Pijarskich nakłoniła

::":":":":":":":":": rozwiązaniu (1773) ustanowił sejm Komisyą edukacyjną, któréj poruczył poprawę i zarząd wszystkich naukowych zakładów. Władza ta najbardziéj zasłużyła się wprowadzeniem do uczelni języka Polskiego w miejsce Łacińskiego, maglącéj zaś potrzebie zaradziła utworzeniem Towarzystwa do pisania ksiąg elementarnych. Skutki tego przeobrażenia były widoczne. Następnie 1800 r. powstazyum w Krzemieńcu a uniw. w Warszawie r. 1818 podnosiły stronę naukową w ogóle.

§ 82. Podział nie zmienia się.

1 Poezya.

§ 83. Nie było powiedzianém, że estetyka starożytna przestała obowiązywać, owszem ciągle była wyrocznią, ale najbardziej wpływała przez naukę i wzory we Francyi źródło mające; było to tedy coś pośredniego, i ztąd nazwano tę dążność pseudo lub Francuską klasycznością. Polscy wieszcze mimo przyrodzenia swego ulegali téj dążności, i płody ich dochodzą miary wzorów nie pod jednym względem, w stosunku do okresu poprzedniego są nawet bardzo znakomity

[ocr errors][ocr errors][merged small]

b)

[ocr errors]
[ocr errors]

wniejszy Kochanowskiego, a niektóre pieśni
duchowne i światowe stały się pospolitemi; np.
Kiedy ranne wstają zorze, i w. i. (Wyd. zup.
t. 4. 1806, Wrocł. 1826, i Lipsk 1836; stero-
typ. War. 1830) Nazywano go poetą serea.
Franciszek Dyonizy Kniaźnin (ur. 4 paźd. 1750.
Piérwsze nauki odebrał w Witebsku u Jezui-
tów, dalsze w Warszawie i przywdział suk-
nią Jezuicką; 1773 po upadku tego zgroma-
dzenia jako jeszcze niewyświęcony powrócił
do stanu cywilnego i pracował przy Janockim
w książnicy Załuskich. Zostawszy sekretarzem
Ad. Czartoryskiego jen. ziem Podolskich, od-
dał się cały muzie. Nieszczęścia obecnc i nie-
wzajemna miłość wywarły zgubny wpływ na
jego ducha, 1796 dostał pomieszania zmysłów,
i wtedy przewieziono go z Puław do Końsko-
woli; † 26 sierp. 1807). Doświadczał swych
ił w wielu rodzajach, dość mu się udawały
y. (Wyd. zup. w Warsz. 1828 t. 6. Lipsk
1835). Tłumaczył też na język Łaciński Tre-
ny Kochanowskiego. ... ..
Z kolei należą tu ody Lu. Osso śpiewy
historyczne J. U. NIEMCEwicza i niektórych in-

« PoprzedniaDalej »