Obrazy na stronie
PDF

obejść się nie mogło, bo się podług niéj kościelne obrządki sprawuje. Może czasami brano się i do napisania kazań. Iż jednak tego wszystkiego nawet śladu nie ma, nic dziwnego; bo od wynalezienia czcionek nikt nie widział potrzeby takich przedmiotów przechowywania. Przy tém nie zapominajmy, że w drewnianéj Polsce śród wojen i napadów nieprzyjacielskich także nie mało ogień pożarł; pargamin zaś był drogi i rzadki, a papiér ledwie począł wchodzić w użycie.

§ 21 Pomników tedy nie mamy żadnych, i jedynie pojedyncze słowa Polskie w przywilejach, statutach i dziejach po Łacinie pisanych przychodzące mogą nam wskazać, jak wtedy pisano.

[ocr errors]
[ocr errors][ocr errors]

§ 22. Znamię ogólne. Jak przez pracę ostai stężała w ładzie, aby pod Jagiellonami rozpostrzec się daleko poza swe granice północne, wschodnie i południowe i pod dwoma ostatnimi stanąć w całym blasku, tak téż i we względzie oświaty po urośnieniu w okresie Piastowskim na członka społeczności Europejskiej dojrzała w Jagiellońskim i stanęła z innymi członkami na równi, i odtąd wszelki Europejski ruch umysłowy odbijał się i w Polsce. Włosi właśnie teraz byli się zabrali, od Petrarki począwszy, wglądać w zamarły świat ducha starożytnego, i dążenie to, tak zwane humanitarne, po ciężkiej robocie przez ciąg XV stulecia doszło w XVI u wszystkich do swego szczytu; zdawało się, że to wiek Augusta, tak w całej Europie zajmowano się Łaciną. Jednak mimo takiego szału nie wskrzeszono trupa, natomiast zmartwychwstały nowożytnych narodów piśmiennictwa.

§ 23. Język. Z piérwszych pokuszeń się Polaków w sztuce pisania nie mając żadnego dowodu w ręku, nie możemy wiedzieć, ile język w okresie Piastowskim ucierpiał lub postąpił; że zaś piérwsze pomniki z końca Piastowskiego i z ciągu Jagiellońskiego pochodzące noszą na sobie znaki Czeszczyzny, nawet w użyciu i zastósowaniu abecadła, więc musimy przyjąć, że się nasi przodkowie długo zaprawiali na tłumaczeniach z Czeskiego, nim się wzięli do własnotwórstwa, co w tym okresie dość szybko wyrobiło się i w takim stopniu, że pisarze z następującego już na doskonałości stopniu stanęli, a język w ład wprawion: dźwiękiem i giętkością jaśnieje.

§ 24. Zakłady naukowe i oświata. Założenie akademii przez Kazimierza W. 1347-64 i następnie (po przeniesieniu 1400 roku do Krakowa ze wsi Bawołu) dodanie jéj ręką Jagiełły nowego życia, przyniosło naukowości ogromną pomoc i podstawę, aczkolwiek - to była scholastyczność, to przecież z myśleniem oswajała. Z łona téj matki nauk, zakładającej po całym kraju swoje osady, wyszło wielu ludzi uczonych, zwykle jeszcze za granicą doskonalących się, którzy i krajowi znamienite oddać podołali usługi i na powszechną oświatę wpływali. Od tego czasu i prawodawstwo, od Wiślicy począwszy, nie tylko przez uporządkowanie ale i przez upowszechnienie pisemne nabrało mocy i powagi. Pod takiem zaś prawem przemysł i wyższe uobyczajenie, w powszechnosci oświata, na znacznym stopniu stanąć mogły. Z lesistéj, drewnianéj Polski zaczęła się wychylać Polska murowana.

§ 25. Podział. „Nad rozróżnienie wiêrsza od prozy nie można jeszcze przyjąć innego.

1. Poezya. - § 26. Jak w ogóle okres Jagielloński dźwiganiem

się i rozrostem narodu odznacza, tak i poezya

w tym czasie wydatniejszą przybiéra postać. Już

nie na domysłach i wnioskach ale się na pomnikach opieramy. Religijna od psalmów kilkakrotnie przerabianych i od pieśni nabożnych, z Czeskiego tłumaczonych, przyszła do pierwotwornych; światową zaś mamy uważać za dalszy...ciąg wspomnianéj w okresie Piastowskim i szérsze koło sobie zakréślającą.

b)

[ocr errors]
[merged small][ocr errors][merged small]

siostry naszej Jadwigi, którą ojciec początko

wo na królowę Polską przeznaczał, a potém z Zygmuntem berło Węgierskie dzierżyła i

koronę cesarstwa Rzymsko-niemieckiego. Powodem do tych domysłów głoska MI z herbem Andegawskim w rękopisie wymalowana. Rękopis znajduje się w klasztorze ś. Floryana w Wyższej Austryi pod miastem Lińcem, gdzie zwłoki Katarzyny żóny Zygmunta Augusta złożone. Kopitara zdaniem rękopis ten składa się z dwu ułamków, z których początkowy był

świéższego a końcowy dawniejszego pochodze

nia, może nawet z XIII. stulecia.

Psałtérz królowej Jadwigi. Tak go nazwał Czacki. Dwa początkowe psalmy z niego wydał Rakowiecki w Prawdzie Ruskiej według ręk. Puławskiego. Maciejowski odnosi jego język do XV stulecia drugiej połowy.

[ocr errors][ocr errors][ocr errors][ocr errors]
« PoprzedniaDalej »