Obrazy na stronie
PDF

nie Coloniae Agripinae 1613 w 4ce. Kazania te na wiek swój wyborne miane, zawierają wykład całéj teologii i martyrologią. Jakób JUNTERBUCH Cysters i opat klasztoru paradyskiego potem wstąpił do Kartuzów, nakoniec był professorem teologii w Erfurcie i tam umarł 1466 r. Zostawił Sermones notabiles et formales de tempore et de sanctis. Altorf. BERNARD z Nissy professor teologii zmarły 1490 r. zostawił wielki zbiór kazań: Sermones de tempore et de sanctis. Rękopis własną ręką jego pisany znajduje się w bibliotece Uniw. Jagielloń. JAN ELGot zostawił kazanie na soborze bazylejskim miane – mowę mianą do papieża Felixa V na soborze bazylejskim – mowę do tegoż na osobności mianą i kazanie na obchodzie pogrzebowym za duszę królowej Jadwigi. Wsławili się kaznodziejstwem JAN IsNER – Ś. JAN KANty, którego rękopism kazań z mową na żałobnym obchodzie przy zgonie Witolda przechowuje bibliot. krak. JAN DoMbaówka – Mikołaj, Wiganda syn, których prace znajdują się w bibliot. krak. Paweł z ZAToRA w kazaniu w polskiem języku, na pogrzebie Władysława Jagiełły w obec zgromadzonych stanów (1434) mianem, cnoty króla tego wyliczając, słodką wymową wszystkich do łez wzruszył, jak głosi Długosz. Tego wymownego kaznodziei znajdują się tylko zarysy pięknych kazań po łacinie Sermones de tempore, kazania na niedziele, de Sanctis na dnie świętych pańskich uroczyste, najczęściej z stósownym wstępem i trzema podziałami. Te wszystkie kazania były mówione do ludu po polsku. Napojeni przesądami przeciwko słodkiej mowie ojczystéj, uczeni mężowie rozumieli, iż językiem narodowym, wyssanym z mlekiem, nie da się pisać tak godnie, jak martwym językiem Rzymian. Mikołaj z Kozłowa professor w akad. krak. kan. kat., był na soborze bazylejskim. Jędrzej LAskARIUs Gosł.AwICKI biskup poznański mąż z wymowy, nauki i rozumu naówczas sławny zrzekając się doprowolnie biskupstwa, jego następcą swoim mieć pragnął, lecz ani Władysław Jagiełło, ani papież Marcin na to się zgodzić nie chcieli Mikołaj z Kozłowa miał mowę po łacinie na pogrzebowym obrzędzie za Władysława Jagiełłę, któremu Stanisław Ciołek polski poseł na sobór bazylejski z wielkim przepychem wyprawił. Ta mowa ręką jego przepisana znajduje się w bibliotece krakowskiéj gdzie również jest jego Liber Sermonum quadragesimalium. Cracoviae in Cathedrali Basilica dictorum. SzyMoN z LirNicy uczeń św. Jana Kapistrana, był nauczycielem w akademii krakowskiéj, zostawił tom wielki swoich kazań, umarł w klasztorze bernardyńskim na Stradomiu 1482 r. WładysŁaw z GelNowA sławny kaznodzieja, napisał wiele książek pobożnych w łacińskim i polskim języku. Wstąpił do Bernardynów w r. 1462. Zostawił Sermones de tempore et de Sanctis. Umarł w 1505 r. BeNedykt Hesse kanonik kated. krakow. i profesor akademii zostawił Sermonum liber. Do znakomitszych kaznodziei tego wieku należą jeszcze Maciej De SANspów, Jakób z Górki JAN Domanowka i Maciej Blasy de Szydłów. Mikołaj z KościANA kan. poznań, którego kazania łacińskie na cały rok znajdują się w bibl. petersburg. JAN SYLvANUs zapewne Lasocki zostawił: Joannis Sylvanii poloni linea salutis seu sermones de tempore. Między rękopismami akademii krakowskiéj zachowały się piękną na ów wiek pisane łaciną kazania MATEUSZA z KnakowA miane na synodach: 1. Oratio in octava Stanislai in Lancisens. Synodo habita. An. 1441. 2. Oratio in Synodo Lancisensi 27 Aprilis I441. 3. Oratio in Synodo Pyotrkovien. 1442. 4. Oratio habita in Gnesnensi Synodo 18 Decemb. 1446. 5. Oratio habita p. Epiphanias in Lancisen. Synodo 1446. 6. Oratio habita Gnesna 1435 in consecratione Archiepiscopi Wincentii Koth, (mówi tu o obowiązkach i przymiotach biskupa); 7. Oratio habita 1439 in quinquagesima in Calisch in consecratione Andrae Laskary episcop. posnan. Obraca tu mowę do poświęconego biskupa dając mu trafne nauki i przytaczając Senekę i Cycerona de senectute. Nakoniec mowę którą miał przed uczonym papieżem Mikołajem W, jako poseł króla Kazimierza Jagiellonczyka w sprawie Gruszczyńskiego. Oratio habita anno 1470 mense mai in urbe coram Nicolao papa quinto. MikołAJ ŁUKAsz z wielkiego Koźmina, pleban w Banszubce, którego rękopism kazań znajduje się w bibl. peter. JAN z Dobczycy poświęciwszy młodość naukom świeckim wstąpił do klasztoru OO. Bernardynów, już w dojrzałym wieku i w Krakowie od r. 1381 do 1504 kazał po polsku przy wielkiem zbiegowisku ludu. sławni znać wey w sprawach pospolity eBaW tym wieku widzimy więcej czucia, niż stopniowania w mocy dowodów, całkowitą nieznajomość sztuki wzniecania namiętności, a) WINCENTY Kor arcyb. gniezn. chcąc Kazimirza Jagiellończyka w. ks. litew, do objęcia osieroconego tronu polskiego po Władysławie nakłonić, pięknie rozwodzi się nad dobrodziejstwami, które Polacy domowi Jagiellońskiemu wyświadczyli. Mowa ta jest w Długoszu pod r. 1445. i b) JAN z RxrwiAN mówi śmiało nic nie osłaniając, nikogo nie szczedząc, przykład, za którym na początku 17 wieku poszedł Zebrzydowski, a w następnym wszyscy, co pozorem dobra publicznego, osobistych dopinali celów. c) JAN z Czyżowa zręcznie rozjątrzone umysły łagodzi, gdy przesłany kapelusz kardynalski Oleśnickiemu, Wielkopolanie za ujlię swego kraju i gnieźnieńskiego arcybiskupa poczytywali. d) KARDYNAŁ OLEśNicki jest gwałtowny, nacierający z góry i piorunujący, jak np. mowa, którą miał na zjeździe w Nowym Korczynie w r. 1451. e) GRzegóaz z SANokA jednę tylko pobudkę rozwija, tylko hańbę przed oczy stawia Polakom, jeżeli Władysławowi posiłków do Węgier nie prześlą. f) Jędaze LAskAny bisk. pozn. zręcznie cierpkość prawdy łagodzić umie, coby chciał wmówić w papieża, do tego śmiałem zniewala zapytaniem. g) Mikołaj Lassocki wzniosł się wyżej w mowie swojej do Mikołaja -V, gdy narody które Turcy mają porwać w sromotną niewolę, stawia płaczące przy kolanach papieża. § 45. Filozofia chociaż dopiero zaczynała wstępować na ziemię naszą, od razu stanęła wysoko. Dwóch mężów wystąpiło w dziedzinie filozofii, mężów niepospolitej nauki i zdolności, zjednali téż sobie wielką sławę. Również GazeGónz z SaNokA jak JAN z Głogowy nie stanowią epoki i w dziejach filozofii europejskiej, bo nie zbudowali własnych systematów, ale obydwom nie można odmówić wielkiej bystrości, zasługi, że zasady ówczesnej filozofii i jej stanowisko rozwijali dzielnie, że zbogacili gruntowną pracą dziedzinę naukową. Filozofom dziwić się nie należy, że podówczas pisali po łacinie, bo oni mieli na względzie głównie świat uczonych. O popularyzowaniu filozofii, o wykładzie jej takim, któryby ją przeprowadził w życie nie mógł nikt jeszcze wówczas ani pomyśleć. GazeGunz z SANoka żył za Władysława Jagiełły, był naprzód nauczycielem nauk wyzwolonych w akademii krak. W r. 1440 udał się jako spowiednik z królem Władysławem do Węgier, w końcu został arcyb. lwowskim i w 26 lat po objęciu téj godności mając lat 70 z górą, umarł 1477 roku.* Długosz wspomina o jego dziełach. Filip KALLIMAcH podaje nam jego żywot i charakterystykę, z której się wykazuje, że Grzegórz z Sanoka był mężem gruntownej nauki, miłującym prawdę i badającym ją pilnie; że scholastyczne wybujałości uważał za niegodne ludzkiego rozumu, któremu głośnie nauk ścisłych dziedzinę zakreślał, że w astrologią nie wierzył, że znał starożytną łacinę; wykładem jej dawnych wzorów mianowicie wykładem Wirgilego przyłożył się do zakwitnienia mowy łacińskiej. Pism jego nie posiadamy. JAN z Grogowy, professor akademii krakow. i kanonik przy kościele św. Floryana słynny w XV wieku ceniony, nie tylko w kraju, ale i u obcych, dla tego wiele młodzieży

przybywało do Krakowa, dla słuchania jego wykładu, umarł 1507 r. Starowolski wymienił 15 dzieł Głogowczyka, uczony Hanka Czech wylicza oprócz tych 15, jeszcze 14 innych, których autentyczność nie jest dowiedziona. I z tego widzieć można, że Jan z Głogowy był mężem niepospolitej nauki, wielkiej pracowitości i wielkiego talentu, bo sam będąc pierwszym z piszących o filozofii Polaków, stanął w niej bardzo wysoko i tém choć w części przywłaszczył narodowi zdobyte przez się stanowisko. Quaestiones librorum de anima mag. Joannis Versoris per mag. Joannem Glogoviensem resoluta, Krak. u Hallera 1501 r. w 4ce arkuszy 60. W dziele tém jest odrysowana głowa ludzka, na któréj oznaczone są kółkami różne miejsca, uważane przez naszego filozofa za siedlisko różnych władz duszy. Jan więc z Głogowy dał pierwszy początek kranioskopii, nauce tyle później wsławionej i zwykle doktorowi Gall przypisywanej. Również podał pierwszy pomysł do fizyognomiki, któréj układ zwykle Lawaterowi przypisują Wykładali w akad. krak. filozofią Szymon z Liesznyewa, Michał z Bystrzykowa, Jan ze Stobnicy, Michał z Wrocławia, Mikołaj z Gielczew, Jakób z Gostynia, Jan z Dobczyc, Mikołaj z Gorzkowa, Grzegórz z Stawiszyna i Jędrzéj z Dobczyc Gałka. § 49. Prawniey. STANisław ze SkAaBIMiRzA rektor akad. krak. napisał Commentum in quinque libros Decretalium cum prooemio ad divam Haedwigim reginam poloniae. Paweł WLADIMIR napisał w r. 1416 przeciw Krzyżakom De potestate papae el imperatoris respectu infidelium, pismo podane soborowi konstancyeńskiemu w którem dowodzi iż ani Krzyżacy, ani Johannici nie mieli prawa pogan na wiarę Chrystusa nawracać; kraje przez nich zagarnione nie są zdobyczą, ale rabunkiem; że teraz zakony nie mają żadnego celu; bo nie na to założone były, aby obce kraje sobie przywłaszczali. MikoŁAJ z BŁoNiA zostawił: Venerabilis magistri Nico

« PoprzedniaDalej »