Obrazy na stronie
PDF

cześni dają mu świadectwa głębokiej nauki i cnotliwego życia. Wiele dzieł jego wyszło z druku, tu należą: Kazania niektóre o szczerym słowie Bożym, a prawdziwym wyrozumieniu jego etc. w Poznaniu 1578 w 4ce. Kazania na pogrzebie Stephana Wielkiego króla polskiego etc. w Krakowie w 4ce, str. 41. Mówca skreślił wymownie i cnoty króla i stan ojczyzny, której rozsądne dał przestrogi i tejże przyszłe wystawił nadzieje, i obawy. Weaeszczyñski Józef syn Andrzeja h. Korczak który był pierwszym w rodzinie katolickiem i Anny Jarowskiéj. Urodził się w Zbarażu. Wzrósł i wychował się w Krasnymstawie, tam bowiem przy katedralnym kościele chełmskim utrzymywali duchowni szkołę, i w niéj ćwiczył się w naukach. Po ukończeniu nauk wstąpił do stanu duchownego, tu szczególna świątobliwość, nauka i gorliwość w spełnianiu obowiązków otworzyły mu drogę do kościelnéj godności. Przed 1577 r. został kanonikiem chełmskim, przez Benedyktynów zaś w Sieciechowie podniesiony został na opata w 1581 r. Przywiązany do rodu Jagiellońskiego, słowem i pismem starał się o wybór Zygmunta III a ta jego życzliwość zwróciła nań uwagę tego króla, za którego staraniem został biskupem kijowskim i wszedł do Senatu 1589 roku a w dziesięć lat to jest 1599 zakończył życie doczesne Zasługi jego w stanie duchownym, jako kapłana wielu ogłosiło. Szczególniej lubił uczonych, niemi się otaczał i w każdej potrzebie nosił im zapomogę, był rzeczywistym przyjacielem i dobroczyńcą sławnego poety Klonowicza. Wiele pisał, ale przez skromność niewiele drukował; czego więc sam za życia nie wydał, to wszystko przy zwykłéj nam obojętności przepadło marnie w rękopismach. Najcelniejsze dziela Wereszczyńskiego są: 1. Kazania albo ćwiczenia chrześciańskie na ośmnaście niedziel, z wykładem tak na ewangelie jako też na dwanaście członków wiary chrześciańskiej. Kraków w druk. And. Piotrkowczyka 1587. 2. Kazania na dzień zaduszny. Tamże u tegoż 1585. 3. Instrukcya albo nauka o spowiedzi. Tamże u tegoż 1585. Nauka ta należy do najlepiej wypracowanych i zastosowanych ku pojęciu najpospolitszego słuchacza. Samo wysłowienie jest więcej żywe i obrazowe, jak zwykle bywa u tego pisarza. Obok praktycznych nauk dla ludu jak się ma spowiadać, są miejsca niepospolitéj piękności i wymowy. 4. Kazanie przy przyjmowaniu świętości małżeństwa. Krak. 1585. Powyższe kazania ks. Hołowiński arcyb. mohil. wydał w Petersburgu w 8ce w r. 1854. W ogólności w kazaniach Wereszczyńskiego nie ma zapędów i uniesień, ale pełna miłości i nauki staranność wyświecenia do tyla prawdy, aby ją przeciwnicy musieli przyjąć samém cichém przekonaniem. W zbijaniu błędów panuje duch wielkiej łagodności, wielkiego oszczędzenia ludzi, chociaż niemniéj gruntownie i mocno powstaje przeciwko fałszem. Ta polemika w duchu miłości szczególniej go odznacza. Często zbijając błąd nie wymienia nawet sekty utrzymującéj tę fałszywą naukę i często po zbiciu zarzutu prosi Boga o nawrócenie błądzących. Wykład jego bywa zwykle prosty, ale daleki od pospolitości, dokładny a zwięzły, jasny i wyższym nacechowany smakiem. Często używa w nim trafnych porównań, przysłów i przykładów z codziennego życia, co wielce rzecz ożywia i do przekonania trafia. – Pisma treści politycznéj Wereszczyńskiego wydała Bibl. pol. Turowskiego w Krakowie 1858. f) Gaodzicki Stanisław urodził się w Poznaniu 1541 r. Udał się na uniwersytet krakowski i wnet w poczet nauczycieli sławnéj téj szkoły policzony został. Gdy Adam Konarski bisk. pozn. Jezuitów do Poznania sprowadził i Herbest Benedykt sukienkę Lojoli oblekł, sława

[graphic]
[ocr errors]

tego zakonu i przykład Herbesta, takie na nim uczyniły wrażenie, że odtąd postanowił zrzec się wszelkich widoków światowych i służyć Bogu w zakonie Jezuickim. W tym celu udał się do Rzymu i w kwietniu 1571 r. w 29 roku swego życia wstąpił do nowicyatu tego zakonu. Za powrotem do Polski przeznaczony do Wilna, zastawszy całą nieomal Litwę nowościami zarażoną, wytępieniu ich żarliwie się poświęcił, przeto téż apostołem Litwy był nazwany. Słynął jako kaznodzieja w mowach, jako teolog w pismach. Umarł w Poznaniu 1615 roku. Pisma jego są: 1. O poprawie kalendarza. Kazań dwoje. W Wilnie r. 1587 w 4ce. 2. O jednej osobie w używaniu sakramentu ciała Pańskiego. Kazań VI w Wilnie r. p. 1589 w 4ce. 3. Kazanie Isze o czyszczu przy pogrzebie p. Katarzyny z Tęczyna Radziwiłłowny wojewodziny wileńskiej miane w Wilnie 1592 w 4ce. 4. O czyszczu kazanie wtóre przy pogrzebie J. O. pana Olbrichta Radziwiłła w Wilnie 1593 w 4ce. 5. O straszliwym sądzie Pańskim na pierwszą niedzielę adwentu kazanie w Wilnie 1603. W języku łacińskim napisał kazań tomów 8 z których 1szy tom wyszedł w Krakowie a reszta za granicą, Wymowa Grodzickiego nie porywa wprawdzie umysłów tak, jak wymowa Skargi, ale styl jest czysty, jędrny i pełny, a często w rozwlekłość przechodzący. Kazania téż jego bardziej są uczone, niż do serca przemawiające. Cóżkolwiek bądź, dla chcących atoli poznać i zgłębić nieprzebrane skarby języka naszego z tej epoki, są one ważnym materyałem. KAaNkowski STANisław wychowany na dworze stryja swego Jana Karnkowskiego biskupa kujawskiego. Po ukończonych naukach w Perugia we Włoszech i otrzymaniu stopnia mistrza prawa, za powrotem do kraju został kustoszem gnieźń i scholastykiem łęczyckim, następnie sekretarzem króla Zygmunta Augusta i referendarzem koronnym. W r. 1567 otrzymał biskupstwo kujawskie. Rozruchy w Gdańsku z polecenia Zygmunta uspokoił i pewne prawa zwane konstytucyami Karnkowskiego Gdańszczanom nadał. Henrykowi Welezyuszowi do wstąpienia na tron polski wiele dopomógł i tegoż w imieniu stanów witał. Stefana Batorego i żonę jego Annę uroczyście koronował. Od tegoż króla w r. 1582 na arcybiskupstwo gnieźnieńskie wyniesiony, synod prowincyonalny zwołał i na nim wiele użytecznych ustaw obmyślił. Zygmunta III i jego żonę koronował W czasie dwóch bezkrólewiów, najwyższą władzę troskliwie sprawował. W kaliszu kollegium i szkoły Jezuitów założył i opatrzył, nieszczesnem zwołaniem zjazdu nieprawnego w r. 1590, celem uchylenia ustaw sejmowych, nienagrodzone krajowi zrządził szkody i przedstawił buntownicze zgorszenie. Szkoda że tak wiele pięknych przymiotów dumą, porywczością i uporem skaził. Pomimo jednak tych przywar, był miłośnikiem nauk, opiekunem uczonych, zakończył życie z żalem całego narodu w Łowiczu 8 czerwca r. 1603 przeżywszy lat 83. Tu należą: 1. Kazanie o dwojakim kościele chrześciańskim etc. w Krakowie 1596. 2. Messiasz albo kazanie o upadku i naprawie rodzaju ludzkiego, przez przyjście na świat Jezusa Chrystusa, do tego dołączył kaz. o kościele w Poznaniu 1597. Wydanie 2gie w Poznaniu u Kamieńskiego 1847 w wielkiéj 8ce. 3. Eucharistia, albo o przenajświętszym sakramencie i ofierze ciała i krwi Pana Zbawiciela Boga naszego, pod osobą chleba i wina, kazań 40 w Krakowie roku 1602. W pismach tych styl Karnkomskiego jest naturalny i jasny. h) Sokozowski Stanisław urodził się w r. 1536; staraniem Jakóba Bielińskiego sufragana płockiego wziął początkowe nauki. W r. 156l wziął pierwszy wieniec w naukach wyzwolonych, a rok później doktora. Język grecki i łaciński posiadał w wysokim stopniu a mianowicie tym drugim pisał wybornie i mówił z wielką łatwością. Wyjechał potém za granicę do akademii włoskich i niemieckich, iżby się ugruntował w naukach duchownych i świeckich. Za powrotem do kraju został professorem w akad. krak. jużto iżby z plonu który przywiózł był pożytek, jużto iżby drugich ucząc kształcił samego siebie. Wkrótce został kanonikiem katedralnym krakow. Stefan Batory po objęciu tronu, powołał go na swojego spowiednika i kaznodzieję. Kaznodzieja był • zawołany, i to w dwóch językach: bo przed królem, kazał po łacinie, a dla dworu po polsku. Mawiał téż Bologneti, legat Grzegorza XIII i to o nim dał zdanie: „Trzy rzeczy widziałem w Polsce podziwienia godne: Stefana króla najmędrszego, Zamojskiego kanclerza najroztropniejszego i Sokołowskiego kaznodzieję prawie boskiego." Towarzyszył on téż królowi nieodstępnie od r. 1576, będąc rządzcą jego sumienia i prostu• jąc zdanie apostolskiemi naukami, czém zjednał zaufanie jego i szacunek mężów wszystkich godnych u boku jego. Przez lat sześć pilnował dworu, lecz daléj nie dozwalało zdrowie. Miała wtedy Polska nie mało ludzi światłych i uczonych, którzy byli sławnymi w domu i u obcych, Sokołowski był jednym z zaszczytów dla kraju naszego. Pomimo słabości zdrowia, nieustającym bólem głowy trapiony, pracował i pisał zawsze księgi mądre: co większa, nieustając nawet w pośród norowego powietrza, od którego nie ujeżdżał, co było z podziwieniem wszystkich którzy go znali. Prace swoje częściowo dawał do druku. Roku 1583 o Różnicy Kościoła prawdziwego od błędnego. Przypis do króla Stefana, w którym kładzie zamiar swéj pracy, wynosi chwałę zawartego pokoju z Moskwą, i wskazuje na szkodliwszych ludzi dla kraju od nieprzyjaciół z boku, którzy nasta

« PoprzedniaDalej »