Dyaryusz transakcyi wojennej między wojskiem koronnem i zaporoskiem w r. 1637

Przednia okładka
Nakł. Wydawn. Biblioteki Polskiej, 1858 - 200
 

Co mówią ludzie - Napisz recenzję

Nie znaleziono żadnych recenzji w standardowych lokalizacjach.

Wybrane strony

Inne wydania - Wyświetl wszystko

Kluczowe wyrazy i wyrażenia

Popularne fragmenty

Strona 63 - Wszem w obec i każdemu z osobna komu to wiedzieć należy, a mianowicie starostom i urzędom grodzkim, podstarościom, także dóbr naszych wszystkich na Ukrainie dzierżawcom wier., nam miłym łaskę nasze królewską.
Strona 71 - ... jej summa prudentia, dzielnością i odwagą raczył amoliri. Aleć jużeś sobie wm mój mp tak chwalebnem dziełem usłał szeroką drogę, nietylko ad praemia, które za krwawe prace swoje obfite z rąk jkm brać będziesz, ale też i do nieśmiertelnej sławy, która i teraźniejszym i potomnym wiekom, póki rzeczyposp. nasza stać będzie, brzmieć musi. Pewienem przeto, że za tak szczęśliwemi waszmości mego mciwego pana początkami, i dalsze wm dzieła takowymże sukcessem kończyć...
Strona 14 - JKMości, abyście którzy bykolwiek 'do tej się swawolnej kupy przymięszali, a stamtąd nie pokajawszy się, w niedziel dwie nie wrócili się, onych za Kozaki nie poczytali i żadnych im nie dopuściwszy zażywać wolności, które Kozakom w regestrze będącym i powinności swej przestrzegającym należą, pilnie się o nich starali i do mnie odsyłali. Jeżelibyście też ich dostać nie mogli, abyście...
Strona 13 - ... ac numine, eosdemque optime de genere hominum mereri, et qualis quisque sit, quid agat, quid in se admittat, qua mente, qua pietate colat religiones, intueri, 16 piorumque et impiorum habere rationem.
Strona 53 - Ochotny porucznik, ochotny ku temu i choraży, ochotne i towarzystwo , ale ochotniejszy tysiąc kroć" nowy żołnierz i rotmistrz na ten czas jm pan wojewodzie, syn hetmański, bo nie uważając, iż bez pancerza i blachy, nie patrząc iż na gotowy nastąpić potrzeba ogień, nie uważając sobie, iż oraz przychodzi fortunę, lata i zdrowie pod oszczep zajuszonego Marsa położywszy, jednym momentem czasu odżałować, nietylko się oparł obok potęgi taboru, ale w ogień prawie wskoczywszy,...
Strona 102 - Ecce loquentur in ore suo, et gladius in labiis eorum : * quoniam quis audivit ? Et tu, Domine, deridebis eos : * ad nihilum deduces omnes gentes. Fortitudinem meam ad te custodiam, quia Deus susceptor meus es : * Deus meus, misericordia ejus praeveniet me.
Strona 70 - Czetwertyńskiego i innych z chorągwiami, i do pułkownika Mirochrockiego , aby w to wejrzał, imał, odsyłał, karał. Potem się do Pereasławia sam jmp hetman ruszył, i tam skarał buntowników, dawszy ich pod miecz trzech, toż prawie i po wszystkich miasteczkach czynił, a przykładem jego właśni panowie poddanych swawolnych swoich karali, jedni na gardle, drudzy na majętności. Na nowy rok puścił się jm do Nizina, ale ochotnego gościa miawszy jmp podkomorzy czerniechowski nie puszczał...
Strona 141 - Dziwił się tam nie jeden iudzenier pracy i dobrej inwencyi grubego chłopa, patrząc na ugruntowane wały, szańce, baterye, zasłony; bo chociażby wojsko koronne bystrością koni i spaniałością serc przenikało było ich doły, przekopy ziemne, dziury, a piersiami łamali dębowe ich pale i gęstokoły, przy wałki i wały mężnie przeszli, jeszcze większych sił potrzeba było i nowej odwagi zażyć, opanowawszy ich wały, zażyć na to, aby ich wewnątrz dostać miano. Ale nie dziw że...
Strona 15 - Pawluka posłów swoich ku Ukrainie, gdzieby go zastać mogli, jmp Piotra Komorowskiego, rotmistrza jkm kozackiego, włości ukraińskich i postępków kozackich barzo świadomego, z jego mością p. Sokołem, rotmistrzem na ten czas wielkopolskiej piechoty. Zastali oni w Czechryniu Pawluka, upominali i szeroko rozważali imieniem jm p. krakowskiego hetmana wielkiego koronnego i rzeczyposp. aby tego zaniechał, coby za tem następowało, dosyć jaśnie pokazowali. Że to szło o ich wolności, o...
Strona 55 - Kozaków, albo od prochów, kazał synowi swemu prochy kozackie na kolasach odkryte zapalić, który skoczywszy do kolas, słomy i siana na kolasach zapaliwszy, dognał ognia aż do prochów, które i zapalili. Potem rozkazał piechocie węgierskiej swojej, aby zaszła na drugą stronę taboru kozackiego, az tej strony gęściej kazał z dział uderzyć we środek, przeto zamięszani, i od armaty i od piechoty, poczęli się rozrywać, gdzie pouciekała od nich i starszyzna z Pawlukiem. Drudzy widząc...

Informacje bibliograficzne