Polska w walce: zbiór wspomnień i pamiętników z dziejów naszego wyjarzmiania

Przednia okładka
Księgarnia luxemburgska, 1868 - 293
 

Co mówią ludzie - Napisz recenzję

Nie znaleziono żadnych recenzji w standardowych lokalizacjach.

Spis treści


Inne wydania - Wyświetl wszystko

Kluczowe wyrazy i wyrażenia

Popularne fragmenty

Strona 243 - Osobiste porozumienie stało się prawie niepodobnem, gdyż nietylko miasteczka, ale nawet wsie były przez Moskwę załogami obsadzone, tak że w najmniejszej osadzie znajdował się posterunek z dwunastu żołnierzy złożony. Po tylu niepowodzeniach, wobec takich przeszkód, trudno było powstanie odnowić.
Strona 93 - Mieliśmy więc — powiada ks. Szulc w swoim Pamiętniku — jeden powiat w swojej władzy i to największy w Królestwie, zupełnie wolny od Moskali, których ogarnął jakiś niepojęty strach, łatwy do utrzymania przez nowe zwycięstwo; mieliśmy Dąbrowę, tak ważny punkt z zakładami górniczemi, gdzie można było fabrykę broni urządzić — słowem warunki były dosyć pomyślne, okoliczności sprzyjały i zapowiadały ważne rezultaty, ale nie mieliśmy doświadczonego i sprężystego...
Strona 96 - Towarzysze broni! Wasza dzielność ocaliła miasto i zmusiła wroga do haniebnej ucieczki. Jesteście kilkanaście dni pod bronią, a odwaga wasza, spokojność wasza, karność wasza, wesołość wasza i trwoga Moskali nakazują mi sądzić, że jesteście osiwiałymi w boju żołnierzami. Jedlnia, Szydłowiec, Bodzentyn, Suchedniów, Baranowa Góra, Wąchock, Św.
Strona 137 - Ile razy naczelnik usłuchał swojego szefa sztabu, tyle razy dobrze się kończyła bitwa. Eminowicz, oficer dzielny, żołnierz odważny, dobry strategik i taktyk. Czachowski zaś nie miał nauki wojskowej, był tylko śmiałym w boju, rzutkim w ruchach i zdolnym do partyzantki.
Strona 243 - Belina — obejmował (w grudniu) obowiązki naczelnika sił zbrojnych powiatu łęczyckiego, było już tylko kilku oficerów z powstania. Jedni byli zabici, drudzy ranni, inni przed ściganiem moskiewskiem wydalili się w inne okolice kraju, lecz najwięcej wyjechało za granicę. Cywilnych urzędników organizacyi także nie wielu zostało. Smutny wówczas przedstawiała obraz powstańcza organizacya. Osobiste porozumienie stało się prawie niepodobnem, gdyż...
Strona 142 - Lecz trudno już było utrzymać powstanie, gdy się wszystko chyliło do upadku. Oficerowie tajemnie wynosili się za granicę i pomimo wezwań, a wreszcie zagrożenia im sadami wojennemi, już powracać nie chcieli.
Strona 97 - Ucisk panujący w kraju uczynił je patriotycznym i gotowym do wszelkiego rodzaju poświęceń. Ci młodzi, gdy losy narodu rozstrzygały się, obojętnymi nie mogli pozostać i nie pozostali. Z murów klasztornych poszli w lasy, na trudy i znoje, aby nieść pomoc religijną walczącym braciom i wypełnić nie tylko obowiązek kapłański, ale i obywatelski
Strona 140 - ... wielu bohatersko pasujących się z wrogiem Wy i oddział Wasz potrafiliście się wyróżnić długim przeciągiem nieustannych obrotów, ilością stoczonych potyczek, nieustraszonym męstwem i wytrwałością. To też pomimo klęski Waszej5 oświadczamy Wam, Pułkowniku, oficerom, podoficerom i żołnierzom Waszego oddziału, żeście się dobrze zasłużyli Ojczyźnie".
Strona 108 - Przed odjazdem starałem się, ażeby nasz pułk oddać pod dowództwo człowieka doświadczonego już w bojach majora Wanerta i wierzajcie mi, że on was nie wystawi na rzeź i nie opuści w niebezpieczeństwie, zginie razem z wami lub zwycięży ! ufajcie mu a on was nie zawiedzie.

Informacje bibliograficzne